A liga – Žalgiris o głowę lepszy od Atlantasa

Pierwszy mecz IV kolejki SMScredit.lt A ligi między Bangą a Ekranasem zakończył się bezbramkowym remisem, tymczasem w Wilnie zanotowano pogrom 4:0.

Fot. FB/ FC Vilniaus Žalgiris

Bramka Banga już czwarty mecz z rzędu zostaje twierdzą nie do zdobycia przez napastników rywali. W kolejnym meczu Šarūnas Jurevičius nie puszcza gola, lecz tym razem nie udaje się także go strzelić. O ile udało się załatać dziurę w pomocy spowodowaną brakiem Sergeja Shevchiuka, to brak Aurelijusa Staponki był bardzo widoczny. Aslanbek Tsalagov i reszta ataku Bangi dwoiła się i troiła, jednak celu osiągnąć nie udało się.

Mecz zakończył się bezbramkowym remisem i o sporym szczęściu może mówić Ekranas. A do protokołu dnia, za żółte kartoniki, zapisali się tylko Davydas Arlauskis (Banga) i Aivaras Meškinis (Ekranas).

Banga Gorżdy 0:0 Ekranas Poniewież

Tymczasem na brak bramek nie mogli narzekać kibice zebrani na stadionie na Lipówce. Tu, w meczu na szczycie, wileński Žalgiris rozstrzelał kłajpedzki Atlantas 4:0. Pierwszą bramkę mistrzom Litwy strzelił Polak Jakub Wilk, a kilka chwil później realizował Linas Pilibaitis. Gospodarze byli o głowę lepsi w tym spotkaniu i potwierdzili to w 40 minucie, kiedy to wynik na 3:0 podwyższył Kristis Andreou.

Grek na listę strzelców zapisał się także po wznowieniu, kiedy realizował drugie skuteczne podanie Serge‘a Nyuiadzi. Przez resztę meczu piłkarze z miasta portowego wyglądali jakby pomylili rozgrywki, bo o obronę wilnian uderzali jak kajak o lód, ale bramek więcej nie „złowili”.

Žalgiris Wilno 4:0 (3:0) Atlantas Kłajpeda
9‘ [1:0] Jakub Wilkas
25‘ [2:0] Linas Pilibaitis (karny)
40‘ [3:0] Kristis Andreou
52‘ [4:0] Kristis Andreou

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej