Liga NBA: czwarte z rzędu double-double Gortata

Marcin Gortat zdobył 12 punktów i miał 13 zbiórek, a jego Washington Wizards w niedzielnym meczu koszykarskiej ligi NBA przegrali u siebie z Miami Heat 75:97. To 15. w sezonie, a czwarte kolejne double-double Polaka. Litwin Jonas Valančiūnas spisa się nieco słabiej, a jego drużyna Toronto Raptors przegrała w meczu domowym 115:113.

PAP

Fot. PAP

„Czarodzieje” wygrali cztery poprzednie mecze tych drużyn (ostatnio 114:103 na początku grudnia w Miami), ale tym razem nie byli w stanie przedłużyć zwycięskiej serii. To był ich najsłabszy w sezonie mecz w ataku, zdobyli w nim najmniej punktów w bieżących rozgrywkach.

Gortat grał w niedzielę 28 minut i na tle zespołu wyróżniał się skutecznością oraz był jego najlepiej zbierającym graczem. Trafił sześć z 11 rzutów z gry, odnotował rekordową w sezonie liczbę ośmiu zbiórek w ataku, zebrał także pięć piłek w obronie, miał asystę, przechwyt, po trzy straty i faule. Czterokrotnie dał się jednak zastopować najlepiej blokującemu ligi Hassanowi Whitesideowi, który w całym spotkaniu odnotował sześć bloków i 13 zbiórek.

W ekipie Wizards poza polskim środkowym jeszcze tylko trzech graczy miało dwucyfrowe zdobycze punktowe: John Wall – 14, Ramon Sessions – 12 i Garrett Temple – 11.
W zespole Heat wyróżnili się Chris Bosh – 23, Słoweniec Goran Dragic – 18 i Gerald Green – 15.

W dodatku kontuzji doznał Marcin Gortat, który źle wylądował walcząc o zbiórkę z Whitesidem pod koszem rywali i wykręcił prawą kostkę. Przez chwilę leżał na parkiecie i konieczna była interwencja służb medycznych. Po kilku minutach polski środkowy wrócił jednak na boisko i w trzeciej kwarcie zdobył osiem ze swoich 12 punktów.

Z dorobkiem 15 zwycięstw i 17 porażek koszykarze z Waszyngtonu pozostają na 11 miejscu w Konferencji Wschodniej.

Fantastyczny mecz w Toronto w składzie gości z Chicago spędził niski skrzydłowy – Jimmy Butler. W drugiej połowie meczu Amerykanin polepszył rekord z 1988 roku należący do legendarnego Michaela Jordana. Butler w dwóch ostatnich kwartach zdobył 40 punktów (rekord Jordana – 39 pkt.).

W swoją kolej Jonas Valančiūnas, który rozegrał dopiero drugi mecz po kontuzji palca, spędził na parkiecie 23 minuty, zdobył 8 punktów (3/5 rzutów za dwa, 2/2 rzuty wolne), zanotował 9 zbiórek. Do tego dodał asystę, jeden przechwyt, 3 bloki. Raz faulował oraz 2 razy stracił piłkę.

W ekipie Raptors Demar Derozan zdobył 24 punkty, Luis Scola (5 zbiórek) i Kyle Lowry (10 zbiórek, 5 asystów) dodali po 22, Cory Joseph – 13, a DeMarre Carroll – 10.

W drużynie Heat najbardziej się wyróżnił Jimmy Butler – 42 punkty (5 asyst), Pau Gasol dodał 19 pkt. (13 zbiórek, 6 asyst), Nicola Mirotič – 17 pkt., Taj Gibson – 9 (5 zbiórek).

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej