• Sport
  • 12 kwietnia, 2017 0:16

Liga Mistrzów: Juventus rozbił Barcelonę w cieniu wydarzeń w Dortmundzie

W związku z wydarzeniami w Dortmundzie we wtorek w Lidze Mistrzów został rozegrany tylko jeden mecz ćwierćfinałowy. Juventus rozbił w nim Barcelonę 3:0.

polskieradio.pl
Liga Mistrzów: Juventus rozbił Barcelonę w cieniu wydarzeń w Dortmundzie

Fot: EPA/Quique Garcia

Tęsknota za kolejnymi meczami Ligi Mistrzów dobiegła końca. 8 najlepszych drużyn Europy rozpoczyna dalszą walkę o finał w Cardiff, a na tym etapie nie można już skreślać nikogo.

Niestety, w związku z wydarzeniami w drodze na stadion Signal Iduna Park w Dortmundzie, gdzie w pobliżu autobusu gospodarzy wybuchła bomba, a Marc Bartra został ranny w rękę, zdecydowano się na przełożenie jednego z dwóch meczów na środę.

Jedynym rozegranym meczem było starcie Juventusu i Barcelony. „Stara Dama” wciąż szuka swojego miejsca w europejskiej elicie. Dysponuje świetnymi piłkarzami, jest niezwykle ułożona pod względem taktyki, potrafi zatrzymywać najlepsze ofensywne formacje. I udowodniła to po raz kolejny, dodając do żelaznej defensywy kapitalną skuteczność, która rzuciła rywali na kolana.

„Duma Katalonii” miała wiele przestojów w grze, nawet, gdy była przy piłce, nie potrafiła stworzyć zagrożenia pod bramką Buffona lub marnowała okazje. Juventus pokazał siłę spokoju, potrafił wychodzić spod pressingu, kontrować, przeszkadzać w grze. I wszystko to robił w sposób, który był bliski perfekcji.

Barcelona po jednym z najbardziej pasjonujących meczów w ostatnich latach w Lidze Mistrzów, w którym odrobiła czterobramkową stratę z Paryża, nie chciała powtarzać tamtego scenariusza. Znak zapytania przed rewanżem trzeba jednak postawić. „Dumie Katalonii” przyszło jednak mierzyć się ze znacznie bardziej doświadczonym i silniejszym mentalnie przeciwnikiem niż niedawny francuski rywal.

W sezonie 2014/15 ta para spotkała się w finale rozgrywek, wtedy lepsza była Barcelona. Tutaj mieliśmy do czynienia z zemstą, która przecież najlepiej smakuje na zimno. Czy ktoś jeszcze wierzy w Hiszpanów? To pytanie dotyczy tego, czy da się dokonać niemożliwego nie raz, a dwa razy z rzędu.

PODCASTY I GALERIE