• Sport
  • 18 sierpnia, 2015 13:57

Liga Mistrzów: debiutanci obok potęg w 4. rundzie

Mające szansę na debiut w fazie grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów FK Astana z Kazachstanu i Skenderbeu Korcza z Albanii obok tak znanych klubów jak Manchester United, Valencia i Bayer Leverkusen będą rywalizowały w 4. rundzie eliminacji tych rozgrywek.

PAP
Liga Mistrzów: debiutanci obok potęg w 4. rundzie

Fot. PAP

FK Astana ma szansę zostać pierwszym kazachskim zespołem, który wystąpi w Champions League. W ostatniej fazie musi jednak uporać się z cypryjskim Apoelem Nikozja. Debiutująca w eliminacjach do LM Astana wcześniej wyeliminowała słoweński Maribor i HJK Helsinki. Dzięki temu zapewniła sobie udział w fazie grupowej Ligi Europejskiej i po Szachtiorze Karaganda będzie drugą drużyną z tego kraju, która wystąpi w rywalizacji grupowej europejskich pucharów.

Apoel jednak, jeżeli wcześniej dotarł do 4. rundy eliminacji, zawsze awansował na fazy grupowej. W 2011 r. wyeliminował FC Kopenhagę, w 2011 r. Wisłę Kraków, a przed rokiem Aalborg. Astanę i Nikozję dzieli 3500 km, co jest najdłuższą odległością pomiędzy klubami, które tworzą pary w tej rundzie.

Po raz pierwszy w fazie grupowej LM może wystąpić też albański zespół. Debiutujące na tym etapie Skenderbeu Korcza w środę podejmie chorwackie Dinamo Zagrzeb. Niezależnie od wyniku dwumeczu, albański zespół osiągnie historyczny sukces, ponieważ w przypadku odpadnięcia z Champion League po raz pierwszy zagra w fazie grupowej Ligi Europejskiej.

Z kolei Celtic Glasgow, który przed rokiem w 3. rundzie eliminacji LM rywalizował z Legią Warszawa, zmierzy się z Malmoe FF. W poprzednim sezonie szkocki zespół przegrał w dwumeczu z „Wojskowymi” 1:6, ale awansował do kolejnej rundy, ponieważ w rewanżu wystąpił nieuprawniony do gry Bartosz Bereszyński. W 4. rundzie podopieczni Ronny’ego Deili przegrali wówczas NK Maribor.

W środę mistrz Szkocji podejmie szwedzki Malmoe FF, którego trenerem jest Age Hareide. Dojdzie więc do starcia dwóch norweskich trenerów.

Po rocznej przerwie do Champions League może wrócić Manchester United. Pod wodzą Louisa van Gaala „Czerwone Diabły” w ubiegłym sezonie zajęły czwarte miejsce w angielskiej ekstraklasie i dzięki temu zagrają o awans do tych elitarnych rozgrywek. We wtorek podejmą FC Brugge.

„Ten zespół pokazał się z dobrej strony osiągając w poprzednim sezonie ćwierćfinał Ligi Europejskiej i zajmując drugie miejsce w lidze belgijskiej” – ocenił holenderski szkoleniowiec Manchesteru United.

Ciekawie zapowiada się rywalizacja Valencii z AS Monaco. Hiszpański klub, który latem wydał ponad 100 mln euro na transfery chce wrócić do LM po dwóch latach przerwy. Żeby tego dokonać, musi jednak wyeliminować ubiegłorocznego ćwierćfinalistę tych rozgrywek.

Równie ciekawie wygląda para Lazio – Bayer Leverkusen. Ekipa z Rzymu nie grała w fazie w grupowej LM od sezonu 2007/08.

PODCASTY I GALERIE