• Sport
  • 13 kwietnia, 2017 0:02

Liga Mistrzów: Bayern Monachium w bardzo trudnej sytuacji

W pierwszym środowym spotkaniu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów Borussia Dortmund przegrała z AS Monaco 2:3. Bayern Monachium bez Roberta Lewandowskiego przegrał z Realem Madryt 1:2, a Atletico skromnie pokonało Leicester City.

polskieradio.pl
Liga Mistrzów: Bayern Monachium w bardzo trudnej sytuacji

Fot: EPA/JUANJO MARTIN

– Każdy piłkarz Borussii Dortmund może sam zdecydować, czy chce zagrać w środowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów z AS Monaco – poinformował trener bramkarzy niemieckiego klubu Wolfgang de Beer. To bardzo wymowne stwierdzenie, które w pewien sposób odpowiadało na pytanie, czy Niemcy będą w optymalnej dyspozycji i czy psychicznie doszli do siebie po traumatycznym zajściu.

Pierwotnie mecz miał się odbyć we wtorkowy wieczór, jednak ok. 19.15, półtorej godziny przed pierwszym gwizdkiem, w pobliżu autokaru wiozącego drużynę Borussii doszło do trzech eksplozji. Pojazd został uszkodzony, a obrażenia odniosły dwie osoby, w tym hiszpański obrońca Marc Bartra.

Ekipa gospodarzy przez długie minuty tego meczu nie była sobą, ale koniec końców kibice na Signal Iduna Park obejrzeli genialne widowisko. Monaco wygrała 3:2, ale gospodarzy na pewno nie należy skreślać. Ofensywny futbol, który preferują obie strony, nie pozwala na jakąkolwiek pewność, kto zagra w kolejnej rundzie.

W Monachium zmierzyli się dwaj faworyci całych rozgrywek – Bayern Monachium i Real Madryt. W ekipie gospodarzy nie wystąpił Robert Lewandowski i trzeba przyznać, że brak polskiego snajpera był dotkliwy. „Królewscy” marzą o tym, by zostać pierwszą drużyną, która obroni tytuł i zrobili do tego wielki krok. Przez większą część drugiej połowy grali z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce Javiego Martineza. Patrząc na to, jaką przewagę mieli od tego momentu goście, porażka 1:2 i tak jest dla Niemców najniższym wymiarem kary.

Cristiano Ronaldo w tej edycji Ligi Mistrzów strzelał mało, ale kiedy stawka wzrosła, potrafił dwa razy pokonać rozgrywającego kapitalne spotkanie Neuera.

Robert Lewandowski, jak i cały Bayern, będzie musiał wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by odwrócić los tej rywalizacji.

W Madrycie Atletico stanęło naprzeciwko Leicester, sensacyjnych mistrzów Anglii i zespołu zupełnie nieobliczalnego. Ten mecz pozostawał w cieniu reszty, ale emocji nie zabrakło. Jedyną bramkę spotkania zdobył Antoine Griezmann, który wykorzystał rzut karny, podyktowany w kontrowersyjnych okolicznościach.

Gospodarze byli nieskuteczni, mieli jeszcze kilka okazji do tego, by podwyższyć prowadzenie i jechać na rewanż z dobrym wynikiem. 1:0 nie przekonuje i sprawia, że w Anglii kwestia awansu będzie sprawą otwartą. Trudno nie wspominać poprzedniego spotkania Leicester z Hiszpanami. Sevilla zwyciężyła u siebie 2:1, także marnując korzystne szanse. Skończyło się tym, że piłkarze Jorge Sampaolego musieli pożegnać się z rozgrywkami.

„Lisy” nie mają nic do stracenia i będą mogły zagrać bez kalkulowania, licząc na to, że ich piękny sen z poprzedniego sezonu przeniesie się na europejskie salony. Półfinał nie jest nierealny.

PODCASTY I GALERIE