Sport
PAP

Liga Mistrzów: Bayern Monachium vs. Real Madryt. Cała nadzieja w Lewandowskim

Real Madryt podejmie Bayern Monachium w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiej Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu mistrzowie Niemiec przegrali u siebie 1:2. Dziś jednak w składzie Bayernu nie zabraknie Roberta Lewandowskiego, który wrócił do zdrowia po kontuzji.

Lewandowski nie zagrał przed tygodniem z powodu stłuczonego barku. W sobotę co prawda opuścił ligowy mecz z Bayerem Leverkusen (0:0), ale było to spowodowane koniecznością pauzowania za żółte kartki. W niedzielę normalnie trenował z zespołem.

– Wszystko jest w porządku. Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w zajęciach – powiedział Robert Lewandowski.

Napastnik reprezentacji Polski jest w tym sezonie bardzo skuteczny. W 40 meczach Bayernu we wszystkich rozgrywkach zdobył 38 goli.

Defensywa Realu natomiast nie jest ostatnio monolitem. W 12 minionych spotkaniach tylko raz „Królewskim” udało się nie stracić bramki. W sobotę w Primera Division w szczęśliwych okolicznościach pokonali broniący się przed spadkiem Sporting Gijon 3:2. W tym meczu odpoczywały jednak największe gwiazdy drużyny trenera Zinedine’a Zidane’a, z Portugalczykiem Cristiano Ronaldo na czele.

Lewandowski potrafi strzelać gole Realowi. Jeszcze jako piłkarz Borussii Dortmund, w pierwszej konfrontacji w półfinale LM 2012/13 z utytułowanym rywalem, czterokrotnie wpisał się na listę strzelców.

Statystyka przemawia jednak za obrońcami tytułu. Na Santiago Bernabeu Real nie przegrał ostatnich 12 meczów w LM. Bayern natomiast z 12 spotkań na tym obiekcie wygrał tylko dwa.

We wtorek zagra także drugi klub ze stolicy Hiszpanii – Atletico. Podopieczni trenera Diego Simeone przed tygodniem wykonali plan minimum i pokonali u siebie Leicester City 1:0. Przed rewanżem są więc faworytami, ale zdaniem argentyńskiego szkoleniowca szanse są wyrównane.

W środę ponownie cudu będzie potrzebowała Barcelona. „Duma Katalonii” w Turynie przegrała bowiem z Juventusem 0:3. W 1/8 finału drużyna Luisa Enrique odrobiła większą stratę. We Francji uległa Paris Saint-Germain 0:4, ale w rewanżu wygrała 6:1.

Porażka Bayernu z Realem spowodowała, że rekordowa seria Bawarczyków zwycięskich meczów u siebie w LM zatrzymała się na 16. Jeśli Barcelona pokona Juventus, to wyrówna to osiągnięcie.

W półfinale na pewno znajdzie się polski piłkarz. W ostatniej parze rywalizuje bowiem AS Monaco Kamila Glika z Borussią Dortmund Łukasza Piszczka. Po wstrząsającym wydarzeniu z ubiegłego tygodnia, bombowym ataku na autokar BVB, drużyna z Księstwa wygrała w Niemczech 3:2.

Piłkarze Borussii prawdopodobnie otrząsnęli się już, bo w sobotę w ligowym meczu pokonali Eintracht Frankfurt 3:1. Dużym wzmocnieniem zespołu trenera Thomasa Tuchela jest powrót po kontuzji Marco Reusa. 27-latek już w drugiej minucie otworzył wynik.

Monaco natomiast w Ligue 1 długo męczyło się z broniącym się przed spadkiem Dijon, ale ostatecznie wygrało 2:1.

Półfinały LM zaplanowano na 2/3 i 9/10 maja, a finał – 3 czerwca w walijskim Cardiff.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!