Liga Europejska: Arek Milik pogrążył Legię Warszawę

Piłkarze Legii Warszawa przegrali na wyjeździe z Ajaksem Amsterdami 0:1 (0:1) w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europejskiej. Bramkę dla mistrza Holandii zdobył w 35. minucie reprezentant Polski Arkadiusz Milik.

PAP

Fot. PAP

Legia zagrała dwie zupełnie różne połowy. Na początku spotkania gospodarze mieli zdecydowaną przewagę, a podopieczni trenera Henninga Berga byli ustawieni bardzo defensywnie. Czwórkę obrońców wspierał kapitan Ivica Vrdoljak.

Ajax szybko rozgrywał piłkę, z czym legioniści nie potrafili sobie poradzić. Największe kłopoty miał na lewej obronie Guilherme, którego z łatwością ogrywał Anwar El Ghazi. To właśnie jego strzał sprawił sporo trudności Dusanowi Kuciakowi w czwartej minucie. 10 minut później minimalnie niecelnie uderzył natomiast Riechedly Bazoer.

Goście nie wyciągnęli wniosków z tych sytuacji. W 35. minucie precyzyjnym strzałem z linii pola karnego popisał się Arkadiusz Milik, który w tym spotkaniu wrócił do podstawowego składu Ajaksu. To pierwsza bramka napastnika reprezentacji Polski strzelona Legii. Tym samym przełamał też niemoc strzelecką, która trwała od 10 grudnia, kiedy to zdobył bramkę w ostatnim spotkaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Apoelem Nikozja.

Drugą część spotkania zespół z Warszawy rozpoczął dużo odważniej. W 52. minucie miał doskonałą okazję do wyrównania. Piłkę po strzale z ostrego kąta Sa bramkarz gospodarzy odbił piłkę pod nogi Guilherme, którego dobitkę zablokowali obrońcy. Jednak w jeszcze lepszej sytuacji na skutek tego znalazł się Żyro, który w sobie tylko znany sposób skierował z bliska posłał piłkę wysoko nad bramką.

Chwilę później uderzenie Masłowskiego zostało zablokowane. W 60. minucie ponownie Legia miała świetną okazję do wyrównania. Po akcji i podaniu Michała Kucharczyka z około siedmiu metrów uderzył Sa, ale świetną interwencją popisał się Cillessen. To był dobry okres gry polskiej drużyny, czym zawodnicy Ajaksu byli wyraźnie zaskoczeni, a trener Frank de Boer zaczął wprowadzać rezerwowych.

W 65. minucie prostopadłym podaniem popisał się Vrdoljak. Do piłki w tempo wybiegł Sa, ale w sytuacji sam na sam ponownie górą był bramkarz reprezentacji Holandii. Kilka minut później Guilherme trafił w poprzeczkę z rzutu rożnego.

Mimo dobrej gry w drugiej połowie, Legia nie potrafiła wyrównać. Duża w tym zasługa golkipera Ajaksu, który kilka razy uchronił swój zespół przed stratą bramki.

W związku z karą nałożoną przez UEFA za niewłaściwe zachowanie kibiców Legii w Lokeren na trybunach Amsterdam Areny nie mogły zasiąść zorganizowane grupy fanów „Wojskowych”. Można jednak było zauważyć kilkuosobowe grupki kibiców mistrza Polski.

Rewanż, przy pustych trybunach, odbędzie się w Warszawie 26 lutego.


Arkadiusz Milik Goal Ajax 1 – 0 Legia Europa… przez funnyno1

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej