• Sport
  • 9 lipca, 2014 17:32

Kto powstrzyma Niemców? Argentyna i Holandia powalczą o finał

Wieczorem (początek godz. 23) w Sao Paulo wyłoniony zostanie drugi finalista piłkarskiego mundialu - dwukrotni mistrzowie świata Argentyńczycy zmierzą się z trzykrotnymi finalistami Holendrami. Zwycięzca w niedzielę na Maracanie zagra z Niemcami.

PAP
Kto powstrzyma Niemców? Argentyna i Holandia powalczą o finał

Fot. PAP/EPA / KOEN VAN WEEL

Argentyńczycy nie zachwycają podczas turnieju w Brazylii, ale wygrywają. Odnieśli już pięć zwycięstw, wszystkie różnicą jednej bramki.

Z kolei Holendrzy, finaliści sprzed czterech lat, do ćwierćfinału grali efektownie i skutecznie. Kostarykę pokonali dopiero po serii rzutów karnych (0:0, 4-3).

Szykuje się pojedynek nie tylko dwóch świetnych zespołów, ale i wybitnych indywidualności – Lionela Messiego i Arjena Robbena. Pierwszy zdobył dotychczas cztery bramki w tegorocznych MŚ, natomiast drugi – trzy. Obaj mają jednak ogromny wpływ na grę drużyny, decydują o ich sile ofensywnej.

Argentyna dotychczas czterokrotnie grała w finale MŚ, zwyciężając w 1978 i 1986 roku. Z kolei wicemistrzostwo zdobyła w 1930 i 1990 roku. „Pomarańczowi” natomiast w decydującym spotkaniu wystąpili trzy razy (1974, 1978 i 2010), ale nigdy nie sięgnęli po Puchar Świata.

Najsłynniejszym meczem obu drużyn był finał mundialu w Argentynie w 1978 roku, gdy gospodarze zwyciężyli po dogrywce 3:1.

„Albicelestes” zagrają bez Angela Di Marii, który doznał kontuzji w ćwierćfinale z Belgią (1:0). Wcześniej niż się spodziewano wykurował się z kolei Sergio Aguero, nieobecny w dwóch ostatnich meczach. Największym problemem trenera „Pomarańczowych” Louisa van Gaala są problemy żołądkowe Robina van Persiego. Zdobywca trzech goli w tym mundialu we wtorek trenował indywidualnie.

Mecz w Sao Paulo rozpocznie się o godz. 22 czasu środkowo-europejskiego. Mimo to selekcjoner Holendrów zaapelował do rodziców, by pozwolili najmłodszym kibicom oglądać to spotkanie.

„Takie mecze to wyjątkowe chwile, niesamowite przeżycia. Dlatego proszę nie zabraniać dzieciom oglądać. Z powodu emocji oraz adrenaliny i tak będzie im trudno usnąć, więc nie wyganiajcie ich zbyt wcześniej do łóżek” – zaapelował do rodziców van Gaal.

Na finałowego rywala czekają już Niemcy, którzy we wtorek rozbili zespół gospodarzy aż 7:1. Gdyby ich rywalem została Argentyna, to byłby już trzeci taki skład finału, po 1986 i 1990 roku (3:2 dla Argentyny i 1:0 dla Niemiec). Z kolei z Holandią niemiecka drużyna zmierzyła się w 1974 roku i wygrała 2:1.

PODCASTY I GALERIE