Kolejny horror w wykonaniu Polaków. Macedonia pokonana

Polscy piłkarze ręczni pokonali w Krakowie Macedonię 24:23 (11:13) w swoim drugim występie w mistrzostwach Europy. W piątek biało-czerwoni pokonali Serbię 29:28. Polacy zapewnili sobie awans do drugiej rundy grupowej turnieju.

IAR
Kolejny horror w wykonaniu Polaków. Macedonia pokonana

Fot. PAP / Jacek Bednarczyk

Oba zespoły na początku grały bardzo uważnie w obronie. Po golu otwarcia Michała Jureckiego na wyrównanie trzeba było czekać do piątej minuty. Autorem tego trafienia był jeden z najlepszych piłkarzy ręcznych na świecie Kiril Lazarov. Lewy rozgrywający reprezentacji Piotr Chrapkowski przyznał, że to był zacięty mecz pełen walki.

Piotr Chrapkowski

Gospodarzom ciągle brakowało pomysłu na rozmontowanie solidnej defensywy Macedończyków. Dopiero po 17. minucie lepiej zaczęła się układać współpraca z kołem, czego efektem były trzy gole Kamila Syprzaka. Przeciwnicy jednak z dość dużą łatwością utrzymali dwubramkowe prowadzenie do przerwy.

Zaraz po wznowieniu gry nadal widać było nerwowość w poczynaniach podopiecznych Bieglera. Jednak stopniowo udawało im się opanować emocje i w 36. min Polska odzyskała prowadzenie po rzucie ze skrzydła Jakuba Łucaka. Gra była w dalszym ciągu wyrównana i na kwadrans przed końcem szykował się kolejny horror w wykonaniu biało-czerwonych.

Rozgrywający Rafał Gliński żałuje, że Polacy stracili kilka bramek w samej końcówce meczu.

Rafał Gliński

W samej końcówce Michał Jurecki podwyższył na 24:20 i teraz trzeba było ten korzystny wynik utrzymać. Polacy ulegli presji, grali szalenie nerwowo i w ciągu dwóch minut stracili trzy bramki z rzędu. W dodatku Macedończycy przejęli piłkę na 20 sekund przed ostatnią syreną. Ich trener wziął czas. Po chwili rzut Lazarova zablokowali polscy obrońcy i gospodarze po raz drugi na tych mistrzostwach, po niezwykle dramatycznej końcówce, triumfowali.

„Momentami brakowało nam skuteczności” – dodał lewy rozgrywający Michał Jurecki.

Michał Jurecki

W drugim niedzielnym spotkaniu grupy A Francuzi pokonali Serbów 36:26 (19:16). We wtorek Polska i Francja zagrają o pierwsze miejsce w grupie.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej