Kibice i dziennikarze pobili się w przerwie

W pierwszej połowie spotkania Žalgiris - Malmö FF bramki nie padły, a największe emocje rozgorzały w przerwie. Po dwóch stronach barykady stanęli szwedzki kibice i dziennikarze.

zw.lt

Fot. BFL/ Vygintas Skaraitis

Prawie 300 fanów mistrzów Szwecji rozlokowało się na trybunie będącej tuż pod lożą prasową, gdzie pracowali nie tylko lokalni, ale też zagraniczni dziennikarze. Wszystko zaczęło się od ostrej wymiany zdań między ludźmi, których dzieliły zaledwie centymetry. Chwilę później w ruch poszły butelki, kciuki i wydzieliny gardłowo-nosowe. Ucierpiał też jeden z komputerów.

Konflikt zażegnany został dopiero po interwencji policji, bowiem ochrona stadionu nie poradziła sobie z misją pokojową i sama wdała się w bójkę. Funkcjonariusze policje rozdzielili zwaśnione grupy i prawie przez całą drugą połowę oglądali mecz na sektorze gości.

Na spotkaniu zebrał się komplet widzów (5 tys.), a śpiew najaktywniejszych fanów nie ustawał przez całe 90 minut. Doping nie poniósł jednak  gospodarzy i w rewanżowym meczu 2. rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów Žalgiris przegrał z Malmö FF 0:1 (0:0). Pierwszy mecz w Malmö zakończył się remisem 0:0.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej