• Sport
  • 5 lipca, 2016 6:01

Karol Michał Tomecki: Dobre stosunki między partnerami to kluczowy element tańca

Karol Michał Tomecki to 17- letni chłopak ze Szkoły im. Władysława Syrokomli w Wilnie. Największą pasją jego życia jest taniec towarzyski, w którym mimo młodego wieku już osiągnął niemało. Mimo że partnerka Karola pochodzi z Kowna i jest Litwinką, nie przeszkadza to parze być najlepszym duetem Litwy w swojej grupie wiekowej.

Roman Niedźwiecki
Karol Michał Tomecki: Dobre stosunki między partnerami to kluczowy element tańca

Fot. FB

Jak zaczęła się Twoja przygoda z tańcem?

Wszystko się zaczęło się od tego, że w pierwszej klasie w kole tanecznym był deficyt chłopców. Więc zaproszono mnie. Jeszcze przed tańcami rodzice zabierali mnie na mnóstwo kółek: malowanie, basen, karate, lecz nic mi się nie podobało. Tańce towarzyskie od razu przypadły mi do gustu, więc zacząłem uczęszczać z własnej woli. Po miesiącu prób już pojechałem na pierwsze zawody, gdzie udało się wygrać. Już będąc w 5 klasie wyruszyliśmy na pierwsze zawody za granicą. Wygrane bardzo fascynują i dodają motywacji do pracy.

Jak dużo trenujesz?

Gdy byłem mały, trening wyglądał zupełnie inaczej – około 2 godziny dziennie. Obecnie treningi sa dużo trudniejsze,a przed zawodami czasami dochodzi do 10 godzin dziennie.

Czyli uważasz, że jest to trudny sport?

Na pewno. Uważam, że jest to trudny sport. W tańcach towarzyskich są elementy baletu, trzeba być wytrwałym fizycznie a zarazem być artystycznym.

Czy w tańcach towarzyskich często dochodzi do kontuzji?

Jest to sport, w którym bardzo trudno uniknąć urazów. Kontuzje nóg, rąk, palców są częste u tancerzy. U dziewczyn najczęściej spotykane są kontuzje pleców.

Słyszałem, że stroje tancerzy są okropnie drogie, czy to prawda?

Tak , to prawda. Dla przykładu najbardziej pospolity frak kosztuje około 600 Euro. Dziewczynom jest o wiele trudniej. Sukienki do tańców towarzyskich kosztują czasami ponad 3 tys. euro. Są pięknie ozdobione, praktyczne i wytrzymałe. Z butami jest podobnie, para butów męskich kosztuje 150 euro i trzeba zmieniać je co pół roku.

Czy się opłaca? Jakie są nagrody na zawodach tanecznych u nas w kraju?

Podstawową nagrodą na mistrzostwach krajowych jest oczywiście tytuł mistrza i możliwość reprezentacji kraju na mistrzostwach świata oraz Europy.

Skoro tańce towarzyskie potrzebują takich inwestycji, to pewnie trzeba szukać sponsorów?

Na razie rodzice są moimi głównymi sponsorami. A na ogół jest tak, że kiedy osiągasz naprawdę duży sukces, wtedy sponsorzy sami się znajdują. Najczęściej sponsorują ubranie oraz obuwie.

Czy jest jakiś związek taneczny na Litwie? I jak on się troszczy o tancerzy?

Tak, oczywiście. Mamy Litewski Związek Tańców Towarzyskich (Lietuvos sportinių šokių federacija- – przyp. red.). Gdy zwyciężasz w zawodach krajowych i otrzymujesz prawo do udziału w mistrzostwach świata lub Europy, to związek opłaca ci drogę. Hotel jest już opłacany przez organizatorów zawodów.Także związek organizuje szkolenia z najlepszymi trenerami świata.

Co ostatnio wygrałeś?

Mistrzostwa Litwy do lat 21. w tańcach standardowych w Kłajpedzie. I w Poniewieżu, także krajowe mistrzostwa w tej samej grupie wiekowej, ale już w 10 tańcach, czyli standardowe i latynoamerykańskie.

To tańczysz i tańce standardowe, i latynoamerykańskie?

Tak, tańczę wszystkie, ale już wkrótce stanę przed wyborem, ponieważ najlepiej jest coś wybrać i szlifować to.

Jaki taniec jest twoim ulubionym? A jakich tańców nie lubisz?

Moim ulubionym tańcem jest chyba foxtrot. Jest to trudny taniec, ale piękny o ile dobrze go się wykona. Lubię także tango, jest to szybki i pełen temperamentu taniec. Z tańców latynoamerykańskich lubię rumbę. To piękny taniec miłości.

A jeżeli chodzi o tańce które lubię mniej to pewnie pasodoble. Nudny, a zarazem trudny do wykonania.

Jaki taniec jest najtrudniejszy?

Najtrudniejszy pewnie jest quickstep. Taniec okropnie szybki i potrzebuje dużej koncentracji.

Wygrana w Kłajpedzie to twoja największa wygrana?

Nie, w roku ubiegłym byliśmy na mistrzostwach Europy gdzie zajęliśmy 8 miejsce, chociaż zasługiwaliśmy na wyższe pozycje. Tańce to nieobiektywny sport, ciężka praca i starania nie zawsze zawsze się opłacają.

A jak odbywają się same zawody?

Czasami jest tak, że się zbiera 48 par, które się dzielą na 4 grupy. W pierwszej rundzie tańczy 12 par z których jest wybierane 6 najlepszych. Zazwyczaj jest 9-13 sędziów, którzy stawiają plusy dla par. Te pary, które nabrały najmniej, odpadają i tak aż zostanie tylko 6 par. Od 6 i 1 to już są miejsca.

Przeczytałem na stronie związku, że reprezentujesz Kowno? Dlaczego?

Kowno to centrum tańca na Litwie, do tego dochodzi fakt, że moja pierwsza partnerka pochodziła z Koszedarów, a już kolejna była z Kowna. Oczywiście przygodę rozpoczynałem w Wilnie.

Jak się zapoznałeś z partnerką z Kowna?

Są organizowane obozy taneczne, gdzie tancerze się doskonalą. Tam właśnie zobaczyłem swoją pierwszą partnerkę. Ładnie tańczyła bardzo mi się spodobało więc zaproponowałem jej tańczyć razem.

Czyli każdy dzień jesteś w Kownie na próbach?

Tak, do Kowna jeżdżę prawie codziennie. Wtorek to mój jedyny wolny dzień od prób.

A jak z nauką?

Zdążam, nie mam wyboru (śmiech), chociaż jest naprawdę trudno. Cieszę się, że nauczyciele mnie wspieraja, rozumieją, że nie zawsze mogę być obecny na zajęciach. Cieszę się, że uczę się w Szkole im.Władysława Syrokomli.

Czy trudno jest zmieniać partnerów w tańcu i dlaczego do tego dochodzi?

Zmiana partnera w tańcu to zawsze trudny okres. Czasami dochodzi do rozstania z powodu kłótni, czasem z przyczyn finansowych, jeżeli tancerze współpracowali od dzieciństwa to na późniejszym etapie przyczyną rozstania może zostać różnica w wzroście. Kiedy poznajesz nowego partnera zawsze jest trudno na początku bo do każdego człowieka jest indywidualne podejście, musi minąć trochę czasu, około 3 miesięcy, aby nowo utworzona para mogłaby pokazywać dobre wyniki.

Czyli pary, które współpracują ze sobą przez dłuższy okres czasu, mają większą szansę na zwycięstwo?

Oczywiście. Pary, które tańczą od dawna, mają lepszą chemię między sobą, dużo je łączy, jest jak w życiu –  im więcej obcujesz z daną osobą, tym lepiej ją rozumiesz. Dobre stosunki między partnerami są kluczowym elementem tańca.

Czy z partnerką masz stosunki koleżeńskie czy może jest coś więcej?

(śmiech) Nie, moja partnerka jest moją koleżanką, dziewczyny nie mam. Są oczywiście pary taneczne które kolegują, tańczą także małżonkowie. Często nawet takie pary pokazują lepsze wyniki na konkursach niż pary, które między sobą maja tylko koleżeńskie stosunki. Chociaż moja partnerka jest Litwinką, nie stwarza to między nami żadnych barier.

Jakie są najbardziej prestiżowe konkursy taneczne? Może już braliście w nich udział?

Mistrzostwa Świata oraz Europy, a także otwarte mistrzostwa Niemiec, które odbywają się w Stuttgarcie (GERMAN OPEN CHAMPIONSHIPS – przyp.red.). Otwarte mistrzostwa Niemiec są jednymi z najbardziej prestiżowych, zbierają się tam najlepsi, około 400 par. Braliśmy w nich udział jeszcze gdy byłem w młodszej grupie wiekowej (przed 5 laty) i trafiliśmy do półfnału, czyli do 12 najlepszych ze 150 par. Dwa lata temu w grupie wiekowej 16-18 lat zajęliśmy 16. miejsce z 200 par. To był nasz debiut tej grupie, nie oczekiwaliśmy, że tak dobrze nam pójdzie, więc byliśmy bardzo zadowoleni. W tym roku także weźmiemy udział w tych zawodach, może uda się trafić do finału… zobaczymy.

Na mistrzostwach Europy w Moskwie w grupie wiekowej 16-18 lat zajęliśmy 5. miejsce. W na mistrzostwach świata w grupie 15-16 lat także byliśmy na piątym miejscu.

Wkrótce przekroczysz barierę 18 lat, czyli trafisz do najstarszej grupy wiekowej. Pewnie jest tam najtrudniej?

Tak, dokładnie, w grupie wiekowej od 18 do 35 lat jest najtrudniej. Tam trzeba się wykazać nie tylko umiejętnościami tanecznymi, ale i być mocnym psychologicznie. Jest dużo par tanecznych, które po 18 roku życia kończą karierę taneczną, ponieważ tańcząc na najwyższym poziomie musisz poświęcić całego siebie, jest to duże wyzwanie nie tylko na poziomie fizycznym, ale również mentalnym, ponieważ konkurencja jest ogromna.

A Ty? Planujesz poświęcić się tańcom?

Tak, chcę związać swoją przyszłość z tańcami, jest to moja pasja i moje życie. Czasami zamyślam, się ile już się poświęciłem dla tańców, wychodzi mi ogromna ilość czasu. Ta myśl nie pozwala mi zrezygnować z tego sportu. Nawet nie zastanawiam się nad realizacją siebie w innych dziedzinach.

A co na to rodzice?

Mama zawsze mi powtarza że tańce to nie jest koniec świata i zawsze się można odnaleźć w czymś innym. Był czas gdy namawiała mnie studiować odontologię skoro mam dobre wyniki w nauce albo coś związanego z medycyną. Jednak dla mnie osobiście tańce są priorytetem į chcę z nimi związać swoje życie, teraz już i mama to rozumie i wspiera mnie na całego.

A czy Polacy są dobrzy w tańcach towarzyskich? Jaki kraj jest najlepszy w tym sporcie?

Tak, Polacy są nieźli, jest wiele dobrych par. A najlepsi są Rosjanie i Niemcy. O ile my na mistrzostwach Litwy mamy 20 par, to w Rosji w mistrzostwach kraju bierze udział 200 par i poziom oczywiście jest dużo wyższy. A Niemcy to państwo, które jest silne ekonomicznie, więc i związek taneczny mają bardzo dobry, który troszczy się o tancerzy. Najlepsi otrzymują premie, z których mogą żyć. Tancerze z innych krajów przyjeżdżają, aby reprezentować Niemiecy, bo to się naprawdę opłaca. Samych Niemców, którzy reprezentują swój kraj nie jest dużo.

Jak dług trwa kariera tancerza?

Jest dość długa – tak na poważnie można tańczyć od 7 do 35 lat. Są i późniejsze grupy wiekowe ,w których także tańczy sporo osób. Najczęściej tańczą tam ci, co osiągnęli mniej w młodszych grupach wiekowych. Ci, co osiągają dużo w młodości, najczęściej kończą karierę wcześniej, później zostają trenerami, oraz sędziami.

Jakie jest twoje największe marzenie związane z tańcem?

Chyba zostać mistrzem świata (śmiech) i w ogóle osiągnąć w tym sporcie jak najwięcej.

PODCASTY I GALERIE