• Sport
  • 10 lipca, 2014 12:55

Historyczne „watykańskie derby”. Papieże wspólnie obejrzą finał Mundialu?

Czy finał Niemcy - Argentyna na mundialu będzie kolejną okazją do spotkania papieża Franciszka i jego emerytowanego poprzednika Benedykta XVI - zastanawiają się watykaniści. Włoskie media nazywają niedzielny finał "watykańskim derby".

PAP

To będzie, przypomina się, pojedynek reprezentacji ojczyzny emerytowanego papieża, który niezbyt interesuje się piłką nożną, z drużyną kraju jego następcy, wielkiego miłośnika futbolu i kibica klubu San Lorenzo z Buenos Aires, a w młodości piłkarza.

Papież pytany w wywiadzie prasowym o to, komu kibicuje na mundialu, odparł: “Naprawdę nikomu. Obiecałem prezydent Brazylii, że pozostanę neutralny”.

Już wcześniej Franciszek kilka razy komentował wiadomości z mistrzostw świata w Brazylii. Przed meczem Szwajcaria – Argentyna w rozmowie z żołnierzami Gwardii Szwajcarskiej zażartował: „to będzie wojna”. Powiedział, że nie może przyjść do ich koszar na wspólne oglądanie pojedynku.

Na pewno Puchar Świata zdobędzie ojczyzna papieża – zauważa się żartobliwie w komentarzach nie wskazując, o którego z nich chodzi.

Argentyńscy kibice, podała prasa, przywieźli do Brazylii karnawałowe maski – podobizny Franciszka.

Katolickie media w Niemczech przypominają zaś słowa Josepha Ratzingera sprzed lat, gdy jeszcze jako arcybiskup Monachium wypowiadał się na temat piłki nożnej, widząc w niej „współistnienie pod znakiem dyscypliny” i podkreślał, że „jedenastka musi być jednością”.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej