• Sport
  • 12 listopada, 2016 5:53

Eliminacje MŚ 2018: Polska rozbiła Rumunię, Litwa zdruzgotana w Słowacji

W jednym z najważniejszych spotkań eliminacji do mundialu w Rosji biało-czerwoni wygrali 3:0 z Rumunią. Komplet punktów w tym meczu daje Polakom spokojną zimę i pozycję lidera w grupie E. Z kolei reprezentacja Litwy nie dorównała Słowacji 4:0.

PAP
Eliminacje MŚ 2018: Polska rozbiła Rumunię, Litwa zdruzgotana w Słowacji

Fot.PAP / Bartłomiej Zborowski

Rumuni grali pod presją, momentami tracili głowę i gubili się w prostych sytuacjach. Kamil Grosicki pokazał swoją niesamowitą szybkość i przebił się przez defensywę gospodarzy, na koniec pokonując bramkarza. Rumuni nie mieli pomysłu na to, jak zagrozić Fabiańskiemu.

Druga połowa rozpoczęła się od nerwów, to był zryw, z którym biało-czerwoni mieli bardzo duże problemy. Rywale byli agresywni i postawili na grę, którą można by nazwać chaotyczną. Udało im się wymusić kilka błędów, które mogli wykorzystać. Robert Lewandowski przeżył chwilę grozy, gdy pod jego nogami eksplodowała rzucona z trybun petarda. To jednak nie wytrąciło go z równowagi – dwoma golami przypieczętował zwycięstwo i potwierdził swoją światową klase. Odpowiedział chuliganom w sposób najlepszy z możliwych.

Po ostatnim spotkaniu z Armenią, wygranym dosłownie w ostatnich sekundach po golu Roberta Lewandowskiego, wiele mówiono o tym, że część reprezentantów poczuła zbyt duże rozprężenie i wystawiła na próbę cierpliwość selekcjonera. Afera dotycząca wydarzeń z poprzedniego zgrupowania, kiedy doszło do imprezy w hotelu, wprowadziła sporo zamętu. Skończyło się na karach finansowych i ostatnim ostrzeżeniu, a sprawa została przez wszystkich uznana za zamkniętą. I piątkowy mecz potwierdził, że z tego zakrętu udało się wyjść w sposób najlepszy z możliwych. Zwycięstwo dało Polsce spokojną zimę, dając stosunkowo komfortową sytuację przed dalszą częścią eliminacji.

W innym spotkaniu reprezentacja Litwy, która dotąd nie przegrała żadnego meczu, wysoko uległa Słowacji 4:0. Słaby początek pojedynku był kluczowym momentem gry. W pierwsze 15 minut Litwini stracili 2 bramki a zarazem szansę na wyrównaną walkę.

Reprezentacji Słowacji całkowicie zdominowała gości. Ekipa gospodarzy wykonała 10 ciosów na bramkę, podopieczni Edgarasa Jankauskasa tylko 1. Była to próba Egidijusa Vaitkūnasa, która nie sprawiła większych kłopotów bramkarzowi. Trzy gole gospodarzy w pierwszej połowie pozwoliły na spokojną grę w drugiej odsłonie.

Reprezentacja Litwy, która po przegranej wylądowała na 4 miejsce, była zupełnie nie podobna na drużynę, która zremisowała z Słowenią oraz Szkocją.

PODCASTY I GALERIE