Sport
zw.lt

El. Ligi Europy. Bramkarz Trok: Nie jesteśmy faworytami? Już to słyszeliśmy

W najbliższy czwartek wicemistrz Litwy w piłce nożnej "Troki" rozegrają rewanżowy mecz trzeciej rundy eliminacji do Ligi Europy z macedońską "Shkendiją”. Pierwszy mecz w Wilnie zakończył się z wynikiem 2:1 dla gospodarzy.

Bramkarz „Trok” Ignas Plūkas, który jak na razie świetnie się spisuje w europejskich pucharach w czwartek wstanie przed kolejną ważną misją, zdobycie dla drużyny awans do rundy play-off Ligi Europy.

„Nie mam wątpliwości, że mecz będzie bardzo emocjonalny. Z drugiej strony, nie sądzę, że będzie trudniejszy niż podczas pierwszych dwóch etapów. Wszyscy wiemy po co wychodzimy na murawę i do jakiego celu dążymy. Jesteśmy jak pięść, jedna duża rodzina, która nie traci koncentracji w trudnej sytuacji”- mówił bramkarz „Trok” Ignas Plūkas.

Macedońska ekipa według bukmacherów jest faworytem pojedynku, lecz dla „rycerzy” taka prognoza nie jest nowiną, w dwumeczach ze szkockim „St. Johnstone” oraz z norweskim „Norrkoping” sytuacja była analogiczna.

„Nie zaliczano nas do faworytów z żadnym rywalem z którym graliśmy w ramach eliminacji. Teraz jest tak samo, więc nie jest to dla nas niespodzianka.Po prostu wiemy co mamy robić i nie reagujemy na żadne rozmowy”- dodał Plūkas.

Mecz rewanżowy pomiędzy Trokami i Shkendiją odbędzie się w czwartek o godzinie 18:00 czasu litewskiego.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!