• Sport
  • 13 czerwca, 2015 3:41

El. ME 2016: pierwsza porażka Belgii, remis Chorwacji z Włochami

Piłkarze Belgii ponieśli pierwszą porażkę w eliminacjach mistrzostw Europy ulegając Walii 0:1. W innych starciach liderów z wiceliderami cenne zwycięstwo nad Czechami odniosła Islandia, natomiast Chorwacja zremisowała z Włochami 1:1.

PAP
El. ME 2016: pierwsza porażka Belgii, remis Chorwacji z Włochami

Fot. PAP/EPA / OLIVER WEIKEN

W Cardiff gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu rozgrywającego 50. spotkanie w kadrze Garetha Bale’a w 25. minucie, a asystę zanotował… pomocnik rywali Radja Nainggolan. Stojący przed własnym polem karnym piłkarz Romy mógł zażegnać niebezpieczeństwo po rzucie rożnym, ale zamiast wybić piłkę próbował główką podać ją do własnego bramkarza. Posłał ją jednak do gracza Realu Madryt, który spokojnie przyjął na klatkę piersiową i trafił do siatki. O spalonym nie mogły być mowy, choć Walijczyk stał najbliżej Thibaut Courtois.

W drugiej połowie „Czerwone Diabły” grały znacznie lepiej, ale to nie wystarczyło, by doprowadzić do wyrównania. Po tym rozstrzygnięciu Walia jest samodzielnym liderem z 14 punktami, a Belgowie mają o trzy mniej. Utrzymali jednak pozycję wicelidera, ponieważ mający dziewięć punktów Izrael przegrał na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną 1:3. Zespół z Bałkanów ma obecnie osiem „oczek” i znów liczy się w walce o awans do turnieju głównego.

W tej samej grupie Andora, z zerowym dorobkiem, przegrała przed własną publicznością z Cyprem również 1:3, a w drużynie gości bardzo nieudany występ zanotował Dossa Junior, do niedawna piłkarz Legii. 28-letni obrońca strzelił samobója już w drugiej minucie, a w 51. zmarnował rzut karny. Cypr zwyciężył dzięki Nestorasowi Mitidisowi, który popisał się hat-trickiem. Cypryjczycy zgromadzili dziewięć punktów, ale… jako jedyni grali już dwukrotnie z Andorą.

W Splicie, gdzie prowadzący w grupie H Chorwaci z 13 punktami grali z mającymi o dwa mniej Włochami, na prowadzenie w 11. minucie wyszli gospodarze. Bramkę zdobył Mario Mandzukic, który chwilę wcześniej nie wykorzystał rzutu karnego. Trafienie było jednak kontrowersyjne, ponieważ napastnik Atletico Madryt wykończył kontratak zapoczątkowany, gdy… Włosi dyskutowali z sędzią na temat nieuznanego gola.

Goście zdołali wyrównać w 36. minucie, kiedy rzut karny sprokurowany przez Mandzukica wykorzystał Antonio Candreva.

Mecz rozgrywany bez udziału publiczności za niewłaściwe zachowanie kibiców chorwackich na San Siro w listopadzie „zepsuł” kolejny incydent pozasportowy. Na murawie widoczna była bowiem swastyka. Nie wiadomo, czy została namalowana, czy wycięta w nawierzchni. Organizatorzy próbowali zakryć symbol w trakcie przerwy, ale bez skutku.

Straty punktów przez obu rywali nie wykorzystała Norwegia, która tylko zremisowała przed własną publicznością z Azerbejdżanem i ma 10 punktów. Osiem ma Bułgaria, po pokonaniu na wyjeździe Malty 1:0. Były piłkarz Amiki Wronki i Lecha Poznań Ilijan Micanski zmarnował rzut karny.

W grupie A Islandia zrewanżowała się w Reykjaviku Czechom za listopadową porażkę 1:2 z Pilzna. Aron Gunnarsson odpowiedział w 60. minucie na gola zdobytego chwilę wcześniej przez Borka Docekala, a kwadrans przed ostatnim gwizdkiem wynik ustalił Kolbeinn Sigthorsson. Gospodarze powiększyli dorobek punktowy do 15 i objęli prowadzenie kosztem piątkowego rywala, który zgromadził o dwa mniej.

Czesi muszą oglądać się teraz na Holandię, która pokonała w Rydze Łotwę 2:0 i traci do nich już tylko dwa punkty. „Pomarańczowi” źle rozpoczęli eliminacje, ale w pozostałych czterech meczach spotkają się m.in. przed własną publicznością z liderem i wiceliderem grupy. Spełniły się zatem nadzieje selekcjonera Guusa Hiddinka, który mówił przed piątkowym meczem, że chciałby „siedzieć na miejscu kierowcy, trzymać kierownicę we własnych rękach i mieć pełną kontrolę we wrześniu i październiku”.

PODCASTY I GALERIE