• Sport
  • 18 czerwca, 2014 12:15

Bezrobotny Guillermo Ochoa bohaterem Meksyku i.. internetu

Mający za sobą niesamowity występ między słupkami w meczu z Brazylią Meksykanin Guillermo Ochoa został okrzyknięty bohaterem swego kraju, a w internecie królują obrazki z niepokonanym golkiperem. Mało jednak kto wie, że za dwa tygodnie kończy mu się kontrakt z francuskim Ajaccio.

zw.lt

Sombrero, Neo, święty, a może po prostu ściana, która powstrzymała zdesperowanych Brazylijczyków. Neymar, największy gwiazdor Selecao, który w tej imprezie ma już dwa gole w dorobku, dwoił się i troił, to jego indywidualne popisy nie przekładały się na bramkowe efekty. Na przeszkodzie stanął właśnie Guillermo Ochoa. Meksykański golkiper rozegrał świetny mecz i szybko znalazł uznanie w oczach rodaków.

Nie mamy wątpliwości, że Ochoa po wtorkowych popisach nie powinien mieć problemów ze znalezieniem nowego pracodawcy.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej