Sport
Eurosport

Belgijscy piłkarze w szoku po zamachach terrorystycznych

Tragiczne wydarzenia w Brukseli, gdzie w zamachach terrorystycznych na lotnisku Zaventem oraz stacji metra zginęło minimum 27 osób, zszokowało belgijskich piłkarzy, w tym zawodników powołanych na zgrupowanie i mecz towarzyski z Portugalią, który miał się odbyć w przyszły wtorek.

Belgijski Związek Piłki Nożnej oraz sztab szkoleniowy z selekcjonerem Markiem Wilmotsem na czele podjął decyzję o odwołaniu wtorkowych treningów reprezentacji Belgii. „Futbol nie jest dziś ważny. Trening odwołany” – poinformowano na oficjalnym Twitterze belgijskiej kadry.

Piłkarze z tego kraju są zszokowani atakami terrorystycznymi, do których doszło zaledwie cztery dni po zatrzymaniu Salaha Abdesalama, obywatela Belgii odpowiedzialnego za listopadowe ataki w Paryżu, w których zginęło 130 osób.

„To straszne widzieć, co dzieje się w Brukseli” – napisał na Twitterze skrzydłowy Manchesteru United Adnan Januzaj.

„Jestem z ofiarami myślami i modlitwą” – to słowa belgijskiego obrońcy Celticu Glasgow Dedrycka Boayty.

„Nie mogę uwierzyć, że znowu czytam, o tych rzeczach…” – napisał defensor Tottenhamu Jan Vertonghen.

Wsparcie dla ofiar i ich rodzin przy pomocy Twittera okazali również aktualnie przebywający na zgrupowaniu reprezentacji Belgii bramkarz Simon Mignolet (Liverpool) i napastnik Michy Batshuayi (Olympique Marsylia).

Według informacji z godziny 10:40 na lotnisku Zaventem, gdzie doszło do ataków terrorystycznych i dwóch wybuchów zginęło przynajmniej 17 osób, a ponad 30 zostało rannych. Natomiast w czterech eksplozjach na stacjach metra znajdujących się niedaleko instytucji unijnych zmarło minimum 10 osób.

Niewykluczone, że odwołany zostanie towarzyski mecz Belgii z Portugalią, który miał się odbyć w Brukseli w przyszły wtorek.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!