• Sport
  • 9 lutego, 2015 10:55

Alpejskie MŚ: Austriak Marcel Hirscher wygrał superkombinację

Austriak Marcel Hirscher wygrał superkombinację w mistrzostwach świata w narciarstwie alpejskim w Beaver Creek. Drugie miejsce zajął prowadzący po zjeździe Norweg Kjetil Jansrud, a trzecie Amerykanin Ted Ligety. Maciej Bydliński był 27.

PAP
Alpejskie MŚ: Austriak Marcel Hirscher wygrał superkombinację

Fot. PAP/EPA / EXPA / JOHANN GRODER

Hirscher po pierwszej części rywalizacji był 30. ze stratą aż 3,16 do lidera. Zgodnie z przewidywaniami Austriak był zdecydowanie najlepszy w slalomie, a uzyskany czas pozwolił mu o 0,19 s wyprzedzić Jansruda. Norweg, specjalista od konkurencji szybkościowych, po niepowodzeniu w supergigancie i zjeździe zdobył pierwszy medal mistrzostw świata.

Hirscher to specjalista od konkurencji technicznych, który w Beaver Creek będzie bronił tytułu w slalomie. Co ciekawe, trzykrotny zdobywca Pucharu Świata jeszcze nigdy wcześniej nie wygrał zawodów w superkombinacji. Przed dwoma laty w Schladming w konkurencji tej triumfował Ligety.

Bydliński po zjeździe był 34., w slalomie stracił ponad cztery sekundy do Hirschera, ale awansował na 27. miejsce w klasyfikacji końcowej.

Pechowcem niedzielnych zawodów był Czech Ondrej Bank, który podczas zjazdu tuż przed metą upadł przy prędkości 120 km/h i uderzył głową o zmrożone podłoże. Bezwładnie sunął kilkadziesiąt metrów po śniegu, zatrzymując się już za linią mety. Wypadek wyglądał bardzo groźnie. Zawody wstrzymano na kilkanaście minut, a alpejczyk został odwieziony do centrum medycznego w pobliskim Vail. Doznał wstrząsu mózgu, ma także trzy rany twarzy.

PODCASTY I GALERIE