Sport
zw.lt

A liga – zwycięstwo lidera. Zub: To nie była piłka nożna

W niedzielę rozegrano kolejne mecze XXI kolejki SMScredit.lt piłkarskiej A ligi: Ekranas uległ u siebie Granitasowi 2:3 (1:3), a Troki przegrały z Žalgirisem 0:2 (0:1).

Poniewieżanie znokautowani zostali już na początku meczu, kiedy to bramki zdobyli Edgaras Baranauskas i Justas Vilavičius. Kilka minut później gospodarze zdołali zmniejszyć przewagę – karnego realizował Aleksandar Shushnjar, lecz po 4 minut status quo powrócił – trzecią bramkę kłajpedzkiemu Granitasowi zdobył Dominykas Galkevičius. Po przerwie Ekranas próbował nawiązać walkę, ale zdobyć udało się tylko jednego gola, którego zdobył Brazylijczyk Elivelto Ribeiro Dantas.

W drugim meczu doszło do małych wileńskich derbów. Prowadzący w tabeli Žalgiris pokonał prześladującą go w tabeli ekipę z Trok 2:0. Bramki na stadionie Federacji na Lipówce strzelali nowy nabytek mistrzów Litwy Brazylijczyk Adi Rocha i Egidijus Vaitkūnas. Różnica mogła być jeszcze wyższa, ale w końcówce meczu karnego nie realizował Mantas Kuklys.

Mimo wygranej, niezadowolony był trener wilnian Marek Zub. Zdaniem Polaka, nie dobrze jest, gdy meczowi najlepszych drużyn ligi sędziuje niedoświadczony arbiter. Zub miał spore zarzuty do pracy sędziego, który tolerował agresywną grę Troczan, co doprowadziło do kontuzji trzech zawodników czołowego litewskiego klubu.

„Jestem bardzo zły z powodu tego, co się działo w czasie spotkania. Sądzę, że to nie była dobra decyzja wyznaczać na mecz liderów ligi niedoświadczonego sędziego. Drugi raz w tym sezonie, po bardzo ważnych meczach, kontuzjowani są ważni piłkarze. Dlatego jestem bardzo zły. Może jestem zbyt subiektywny, ale myślę, że nie może być tak, że przez 90 minut rywale kopią naszych piłkarzy. To nie była piłka nożna” – zaznaczył szkoleniowiec na pomeczowej konferencji.

„Byliśmy lepszą drużyną, rywale nie stworzyli sytuacji do strzelenia bramek, ale jestem zły, ponieważ chciałbym kierować drużyną piłkarską, a nie szpitalem. Obowiązkiem jest przeanalizowanie sytuacji, bowiem wszędzie, kiedy spotykają dwie najlepsze drużyny rozgrywek, wyznaczani są najlepsi, najbardziej doświadczeni sędziowie. To jest ważne dla piłkarzy, a dziś było odwrotnie. Jestem bardzo niezadowolony” – podsumował Marek Zub.

Z jednego jednak Polak może być zadowolony – jego drużyna zwiększyła przewagę nad najbliższymi rywalami w tabeli do 7 „oczek”.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!