Zingeris: Nie możemy wyrażać sympatii dla osób, które zabijały Żydów

"Na Litwie trwają ogromne dyskusje historyczne. Argumenty ze strony polityków są jasne. Część z nich stwierdza, że wszyscy, którzy walczyli z Sowietami, nie mieli powiązań z III Rzeszą. Według mnie, część z nich jednak kolaborowała z nazistami. Taki sam dialog jest prowadzony również w Polsce, na Łotwie, na Węgrzech" - powiedział Emanuelis Zingeris, poseł na Sejm, konserwatysta, który był gościem "Salonu politycznego". "Izraelczycy pozytywnie oceniają Litwę i to, jak ona głosuje razem ze Stanami Zjednoczonymi, Polską oraz Węgrami w Nowym Jorku i Brukseli. Litwa jest przyjacielem apolitycznym dla Izraela. Oczywiście, jeżeli chodzi o Holokaust, nie możemy mieć "podwójnych standartów". Musimy mieć nastawienie, że ci, którzy kolaborowali z Niemcami i Hitlerem, nie mogą być uwielbianymi postaciami w litewskich szkołach. Grono polityczne na Litwie nie może wyrażać sympatii dla tych, którzy zabijali Żydów. Wspólnocie izraelskiej chodzi o to, aby kolaboranci nie byli opisywani w podręcznikach jako postacie do naśladowania" - dodał gość "Salonu politycznego".

zw.lt
Zingeris: Nie możemy wyrażać sympatii dla osób, które zabijały Żydów

Emanuelis Zingeris/Fot. Joanna Bożerodska

„Salon Polityczny” – audycja publicystyczna, nadawana w Radiu Znad Wilii – 103.8 FM od poniedziałku do piątku o godz. 8.15. Redaktorka Renata Widtmann omawia z zaproszonymi do studia gośćmi tematy z zakresu życia politycznego, gospodarczego i społecznego na Litwie, w Polsce i na świecie.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej