Salon polityczny
Małgorzata Kozicz

Tomilinas: Szkoły polskie powinny być atrakcyjne nawet dla Litwinów

"Saulius Skvernelis będzie liderem w kwestii stosunków polsko-litewskich i będzie się bardzo angażował w relacje z Polską. Bardzo to odczuwam i bardzo się cieszę" - mówi Tomas Tomilinas, wiceprzewodniczący Litewskiego Związku Chłopów i Zielonych, wybrany poseł na Sejm Litwy.

„Ze swojej strony powiedziałbym, że pierwszym problemem Polaków na Litwie są szkoły. Cieszę się z punktu w programie socjaldemokratów, który mówi, że trzeba zwiększyć finansowanie dla szkół mniejszości narodowych. Zgadzam się z tym i myślę, że w naszym programie koalicyjnym będzie ten punkt. Sądzę, że wizja polskiej szkoły powinna być taka: żeby były aż tak dobre, o tak wysokiej jakości, że nawet rodziny litewskie czy rosyjskie chciałyby oddawać dzieci do tych szkół” – dodaje Tomilinas.

„Cały nasz program jest trudny do realizacji i zawsze o tym mówiliśmy. Przedstawiamy na sąd wyborców realne zmiany we wszystkich dziedzinach oprócz polityki zagranicznej i obrony narodowej – tam nie proponujemy żadnych zmian, pozostawiamy te dziedziny dla prezydent i tu opowiadamy się za stabilnością. W innych dziedzinach proponujemy radykalne zmiany i to normalne, że ich realizacja będzie trudna. Mamy jednak zaufanie wyborców aż tak duże, że nie możemy iść żadną inną drogą” – uważa przyszły poseł na Sejm.

Pytany o brak porozumienia z konserwatystami w kwestii formowania koalicji rządzącej, polityk podkreśla, że „problem mają konserwatyści”.

„Oni się zawahali, przedstawili jakieś dziwne warunki, z którymi właściwie się zgodziliśmy, ale i tak nie udało się porozumieć. Czekaliśmy na ich propozycję, ale dyskusja się nie udała. Owszem, liczebnie koalicja z konserwatystami byłaby mocniejsza liczebnie, pierwsza wola prezydent również dotyczyła koalicji z konserwatystami – odbyło się spotkanie z przedstawicielami dwoch partii. Oczywista też była wola wyborców, bo konserwatyści zdobyli drugie miejsce w wyborach. Zresztą socjaldemokraci też nie byli partią, która rwała się do koalicji. Potem jednak, gdy negocjacje z konserwatystami zawahały się, zaczęliśmy rozmowy z socjaldemokratami” – tłumaczy Tomilinas.

W rozmowie z wiceprzewodniczącym Związku Chłopów i Zielonych – o przebiegu negocjacji z Partią Socjaldemokratyczną, obsadzie stanowisk w rządzie i przyszłych relacjach z Polską.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!