Tapinas: Nie powiem wam, na kogo głosować

"Wiele osób mnie pyta, na kogo głosować, ale byłoby to najdziwniejszą rzeczą, gdybym zaczął wydawać takie rekomendacje. Nie sądzę, że mając pewien wpływ w społeczeństwie, mam prawo do agitowania za tą czy inną siłą polityczną" - mówi Andrius Tapinas, litewski dziennikarz, pisarz, założyciel telewizji internetowej Laisvės TV, która za pośrednictwem crowdfundingu jest utrzymywana jedynie przez prenumeratorów i transmitowana w Youtube.

zw.lt
Tapinas: Nie powiem wam, na kogo głosować

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

„Politycy popełniają błędy, czasami są śmieszni. Z debatów w regionach, które organizowaliśmy w ramach projektu „Głosuj odpowiedzialnie”, widzę wyraźnie, że jest 20-30 procent ludzi, którzy nie powinni iść do polityki, bo nie mają o niej żadnego pojęcia. Po prostu chcą otrzymać swoje 15 minut, by publicznie się wykrzyczeć, ponieważ w realnym życiu nikt ich słucha” – zauważa dziennikarz.

„Dla mnie najgorszą rzeczą jest, gdy do władzy rwą się całkowicie niekompetentni ludzie, którzy nie mogą odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań. Gdy wytykamy tę niekompetencję, często towarzyszy temu obrażanie się, wybuchy emocji, zemsta, i to również pokazuje oblicze polityka. A dzięki internetowi, sieciom społecznościowym, to oblicze na długo wdrukowuje się w świadomość wyborców” – podkreśla Andrius Tapinas.

Słynący z zaangażowania społecznego ziennikarz ma w planach zrealizowanie projektu w kilkuset szkołach Litwy, który obejmie także szkoły rejonów wileńskiego i solecznickiego.

„Powinniśmy mieć kompleksowe spojrzenie na rejony wileński i solecznicki, nie dlatego że mieszka tam polska mniejszość narodowa, a dlatego, że wpływ mediów rosyjskich jest tam większy niż gdzie indziej. Gdy dzieje się to w promieniu 50 kilometrów od Wilna, inwazja proputinowskiej informacji bardzo mnie niepokoi. Tu nie pomogą jednorazowe spotkania” – uważa publicysta.

„W tym roku byłem w 100 szkołach na Litwie, między innymi w Niemenczynie, w Dziewieniszkach. Wydaje mi się, że potrafię znaleźć wspólny język z uczniami i to, co mówię, w jakiś sposób ich motywuje. Ale nie wystarczy tego zrobić raz. Te dzieci trzeba motywować, wspierać, dodawać odwagi stale – w tym tygodniu jedna znana osoba, w kolejnym tygodniu inna, politycy, artyści, pisarze, koszykarze, ludzie, którzy są ważni i dla Litwinów, i dla Polaków. Żeby ci ludzie w pozytywnym znaczeniu robili uczniom pranie mózgu zarówno na temat życia w tym państwie, jak i współżycia różnych narodów, których przedstawiciele są obywatelami Litwy” – dodaje Andrius Tapinas.

PODCASTY I GALERIE