Salon polityczny
zw.lt

Steponavičius: W relacjach z Polską mogą pojawić się napięcia

"Na Litwie jest stanowczo za dużo nauczycieli w przeliczeniu na liczbę uczniów" - mówi Gintaras Steponavičius, poseł na Sejm, liberał, były minister oświaty i nauki. Jesteśmy jednym z krajów Unii Europejskiej, gdzie na jednego nauczyciela przypada najmniejsza liczba uczniów.

Jak podkreślił polityk, w ciągu ostatnich kilku lat zmniejszała się szybciej liczba uczniów niż nauczycieli.

Jednocześnie gość Salonu Politycznego Gintaras Steponawičius stanowczo nie zgadza się z tezą obecnej minister oświaty i nauki Audronė Pitrienienė, że jedynym sposobem na zwiększenie wypłat dla nauczycieli jest zmniejszenie ich liczby. „W budżecie państwa naprawdę są możliwości zwiększenia finansowania na oświatę, a przez to i zwiększenie gaż dla nauczycieli” – zapewnia liberał.

Poseł dodał, że stale są zwiększane środki na rekompensaty dla nauczycieli, którzy odchodzą na emeryturę. Zdaniem Steponavičiusa poważnym problemem jest zmotywowanie młodych absolwentów studiów edukologicznych, by zechcieli wybrać pracę w szkołach. Obecnie średnie wynagrodzenie nauczycieli wynosi około 600 euro.

Zdaniem Steponavičiusa kolejnym problemem jest brak konsekwencji w polityce oświatowej.

„Mija 3,5 roku obecnego rządu. Rozpoczęliśmy dużo spraw, gdyby obecny rząd je kontynuował, wyniki już byłyby widoczne. Część dobrych zmian jest cofana wiele lat do tyłu” – podkreślił polityk.

Oceniając wybory w Polsce Steponavičius podkreślił, że mogą pojawić się pewne napięcia w relacjach z Warszawą.

„Wkrótce zobaczymy, jaki będzie skład rządu, jacy ludzie będą zajmowali stanowiska. Chociażby z przykładu pana Sikorskiego, który był ministrem spraw zagranicznych, pamiętamy, że wiele zależy także od tego, jacy ludzie zajmują urzędy. Wiele będzie też zależało wiele od sytuacji geopolitycznej. Powiem szczerze, że wygrana Prawa i Sprawiedliwości będzie powodem pewnych napięć z powodu nierozwiązanych problemów. Np. pisanie nazwisk w oryginale – co nie jest związane wyłącznie z mniejszościami narodowymi, ale dotyczy Polaków” – wymieniał liberał. Jak dodał, jego partia jest gotowa do głosowania za oryginalną pisownią nazwisk.

„Można szukać różnych usprawiedliwień, ale decyzje trzeba podejmować – i nie w imię dobrych stosunków z Polską, a dlatego, że musimy szanować swoich obywateli” – powiedział polityk.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!