Šimašius: Nie widzę sensu wprowadzania w mieście masowych ograniczeń

"W marcu wcześniej podjęliśmy walkę z wirusem niż rząd. Od razu zapewniliśmy środki ochronne oraz zrobiliśmy dużą kampanię społeczną. Wprowadziliśmy też wcześniej kwarantannę, która trwała dłużej niż ta ogłoszona przez rząd. Jeżeli ktoś chce na tym zrobić show, to mu się nie uda" - powiedział Remigijus Šimašius, mer Wilna, który był gościem "Salonu politycznego". Mer dodał, że jest wdzięczny wilnianom za to, że dbają o siebie w czasie pandemii. "Mamy o wiele mniej zachorowań niż w samorządach, gdzie mieszka nie tak wiele osób. Sytuacja w stolicy jest lepsza niż w wielu innych regionach. Z drugiej strony, pojawiają się pewne ogniska choroby, np., jeden z nocnych klubów. Oczywiście, znajdujemy się w innej sytuacji niż wiosną. Nie należy bombardować ludzi zakazami. Potrzebne są precyzyjne, dokładne ograniczenia. Pracujemy nad konkretnym miejscem zakażenia. Nie widzę sensu wprowadzać masowych ograniczeń" - uważa polityk.

Renata Widtmann

„Salon Polityczny” – audycja publicystyczna, nadawana w Radiu Znad Wilii – 103.8 FM od poniedziałku do piątku o godz. 8.15. Redaktorka Renata Widtmann omawia z zaproszonymi do studia gośćmi tematy z zakresu życia politycznego, gospodarczego i społecznego na Litwie, w Polsce i na świecie.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej