Salon polityczny
zw.lt

Nikžentaitis: Czy oni chcą, żeby Polacy znów czuli się ludźmi drugiego sortu

"Historia się powtarza, po raz pierwszy Putin oskarżył Polskę o współudział w rozpętaniu II Wojny Światowej jeszcze w 2009 roku" - przypomniał Alvydas Nikžentaitis, dyrektor Instytutu Historii Litwy. Gość "Salonu Politycznego" dodał, że żyjemy w czasach, kiedy historia, przeszłość staje się narzędziem władzy, częścią autorytetu państwowego. "Putin jest imperialistą i chce odbudować były Związek Sowiecki, czyli imperium rosyjskie" - zaznaczył Nikžentaitis.

Poproszony o komentarz w sprawie idei przyjęcia przez Sejm rezolucji  z zapisem, że ani Litwa, ani naród litewski nie uczestniczyły w Holokauście, Nikžentaitis stwierdził: „Mam nadzieję, że jeszcze nie wszyscy są idiotami w Sejme i taka rezolucja nie zostanie przyjęta, że zwycięży racja stanu, a nie racja poszczególnej partii politycznej”. 

Profesor negatywnie ustosunkował się do ostatniego oświadczenia Związku Polaków na Litwie mówiącego o tym, że w mediach litewskich rozpętała się histeria antypolska.

„Wiadomo, że Litwini nie za bardzo lubią Polaków, ale nie wolno takich  nastrojów podsycać i wykorzystywać w walce politycznej. Oni naprawdę chcą, żeby znów  powstał konflikt polsko-litewski, żeby znów Polacy tutaj się czuli ludźmi drugiego sortu. Minister Narkiewicz zrobił głupotę, a wszyscy trąbią, że Polaków biją. To jest głupie wykorzystanie karty polskiej w bardzo małostkowej grze” – oświadczył prof. Alvydas Nikžentaitis.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!