Narkiewicz: Remont drogi Pirciupie-Ejszyszki prawdopodobnie odbędzie się w maju

"To nie jest zgodne z prawdą, że pieniądze na drogę Pirciupie-Ejszyszki zostały wycofane. Nawet odwrotnie - ten odcinek od razu się znalazł w centrum naszej uwagi. Od ubiegłej jesieni intensywnie pracowaliśmy nad możliwością finansowania remontów. Już mamy decyzję - na odcinek Pirciupie-Ejszyszki przeznaczymy 2,5 miliona euro. Przetarg odbędzie się w kwietniu 2021 r. Termin może być nawet przyspieszony. Myślę, że w maju możemy oczekiwać kapitalnego remontu tej drogi" - powiedział minister komunikacji Jarosław Narkiewicz, który był gościem "Salonu politycznego". Minister poinformował, że trwają też prace przygotowawcze nad budową drogi Wilno-Rudomino-Wojdaty, która będzie kosztowała 2,7 mln euro. Następny etap - droga Nowa Wilejka-Rudomino-Wojdaty, skrzyżowanie Rudomino-Turgiele - suma stanowi 1,5 mln euro, a także Biała Waka-Wojdaty - suma przeszło milion euro. "W następnym roku rozpocznie się remont tych odcinków. Wydajemy ogromne sumy na drogi. Finansowanie dla miasta Wilna w ubiegłym roku, dla przykładu, zwiększyło się o 35 proc." - dodał Narkiewicz.

Renata Widtmann
Narkiewicz: Remont drogi Pirciupie-Ejszyszki prawdopodobnie odbędzie się w maju

Jarosław Narkiewicz/ Fot. Joanna Bożerodska

Minister komunikacji Jarosław Narkiewicz odniósł się do zarzutów wusuniętych mu przez czytelniczkę portalu zw.lt, iż rzekomo wycofał finansowanie remontu dróg w rejonie solecznickim, a mianowicie chodzi o drogę Pirczupie-Ejszyszki.

,,To jest informacja niezgodna z prawdą. Po pierwsze, pieniądze na remont tej drogi nie zostały cofnięte, ponieważ nie były przeznaczone. Po drugie, na mocy decyzji Ministerstwa Komunikacji dobiega końca projektowanie tej drogi, żeby można było już na początku przyszłego roku ogłosić przetarg i rozpocząć prace w maju-czerwcu. Chodzi o kapitalny remont odcinka między 18 a 23 km, w tym celu zostały przewidziane znacznie większe środki – nie 700 tys. euro, a ponad 2,5 mln euro na tę drogę ejszyską. Zatem to nie jest zgodne z prawdą, że cofnąłem finansowanie, a stało się wręcz odwrotnie – rozstrzygnąłem ten problem w bardzo szybkim tempie” – mówi minister Jarosław Narkiewicz.

Dodaje, że rekonstrukcja tego typu drogi wymaga zazwyczaj 2-3 lat przygotowań, a jego ekipie udało się w ciągu niespełna roku wszystko załatwić. ,,Nie zważając na to, że była administracja Krajowej Dyrekcji Dróg nie chciała przeznaczać środków na drogi lokalne, szczególnie rejonu solecznickiego, nam się udało jednak we współpracy z samorządem znaleźć pieniądze na drogi będące w złym stanie, to przede wszystkim – Wieżany, Dainava, Pabarė, Butrimonys (droga nr 3906) oraz na drogę Didieji Baušiai–Akmenynė–Turgeliai (droga nr 3909)” – twierdzi J. Narkiewicz.

Szef resortu komunikacji zaznaczył, że mimo sprzeciwu i zaskarżenia go od strony konserwatystów i liberałów, że rzekomo przeznacza większe pieniądze na tereny podwileńskie, nie zrezygnował z tego. Zresztą komisja oceniająca stan dróg stwierdziła, że stan dróg rzeczywiście jest bardzo zły i w tym przypadku nie wystarczy kosmetyczny remont nawierzchni, a potrzebny jest kapitalny remont z chodnikami, ścieżkami rowerowymi, z absolutnie nowym podłożem i nawierzchnią. ,,I to właśnie robimy. Jeśli chodzi o Turgiele, ten projekt obejmuje rondo turgielskie i w ciągu miesiąca ruszy remont. Również droga Dainava-Pabarė – byliśmy tam, spotkaliśmy się ze starostami, którzy wyrazili zadowolenie, że w końcu te drogi doczekały się uwagi ze strony władz i że zostanie wykonany tam kapitalny remont. Więc środki jeśli chodzi o rejon solecznicki nie zostały cofnięte, a znacznie zwiększone” – argumentuje J. Narkiewicz.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej