Linkevičius: Stosunki polsko-litewskie nie są złe

Zbyt wysoko podnieśliśmy poprzeczkę naszym koszykarzom. Ale nie wątpię, że koszykówka utrzyma swój status narodowej dyscypliny Litwy – wczorajszą przegraną litewskiej reprezentacji na Olimpiadzie w Rio w Salonie Politycznym skomentował szef litewskiego MSZ Linas Linkevičius.

zw.lt
Linkevičius: Stosunki polsko-litewskie nie są złe

Fot. zw.lt

W opinii Linkevičiusa, błędem jest przeznaczanie najwięcej liczby funduszy na jedną dyscyplinę sportową. ,,Należy budować stadiony, baseny i bardziej zrównoważyć politykę rozwoju sportu, bo jest to część wizerunku naszego państwa” – powiedział minister.

Gość Salonu Politycznego nawiązał do skandalu korupcyjnego wokół szefa Państwowej  Służby  Żywności i Weterynarii Jonasa Miliusa. ,,Nie wątpię, że rządowi wystarczy determinacji, by zwolnić Miliusa z funkcji dyrektora, ale musimy działać zgodnie z prawem” – zaznaczył Linkevičius. Jak dodał, skandal z Miliusem nie musiałby negatywnie wpłynąć na eksport litewskich produktów żywnościowych. ,,Mamy dobrą renomę i nie pozwolimy zniszczyć dorobku wielu lat” – oświadczył polityk.

W wywiadzie Linkevičius poruszył kwestie stosunków pomiędzy Polską a Litwą. ,,Projekty strategiczne ruszają do przodu, nie odrobiliśmy tradycyjnie pracy domowej w kwestii stosunków dwustronnych, ale nie jest tak, że nic się nie dzieje. Prezydenci obu państw rozmawiają podczas oficjalnych spotkań, jak np. szczyt NATO w Warszawie” – poinformował minister. Jak dodał współpraca z szefem MSZ Witoldem Waszczykowski układa się dobrze. ,,Z polskim kolegą spotykamy się często, teraz spotkamy się we wrześniu w Bratysławie, gdzie na pewno porozmawiamy. Ważne są nie tylko rozmowy, ale i wyniki (…) Litwa powinna nadrobić w kwestii przyjęcia niektórych ustaw, które leżą w Sejmie” – zauważył dyplomata, tłumacząc, że stosunki polsko-litewskie nie są ,,takie złe, jak to niektórzy rysują”.

Linkevičius poinformował, że w najbliższym czasie Litwę odwiedzi były prezydent RP Bronisław Komorowski.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej