Rozmaitości
PAP

Zupa z pokrzyw – nieoceniona po zimie

Pokrzywa przez większość ludzi jest uważana za jeden z najbardziej uciążliwych i nieprzyjemnych chwastów. Ale przecież jest to wartościowa roślina, bogata w żelazo i minerały. Wczesną wiosną ze świeżych listków pokrzywy można przyrządzić zupę, która smakiem trochę przypomina szczawiową.

Zupa z pokrzyw – nieoceniona po zimie
Fot. BNS/Vidmantas Balkūnas

„Gdy tylko pojawią się wiosną pierwsze gałązki pokrzywy, zakładam grube gumowe rękawiczki, biorę nożyce, koszyk i wyruszam na łąkę. Pokrzywa pojawia się jako pierwsza, gdy nie ma jeszcze zbyt wielu wiosennych zdrowych roślin, dlatego zbieram ją z radością i wdzięcznością” – pisze na swojej stronie Agnieszka Maciąg. Znana modelka wie, jak dbać o zdrowie i kondycję, cóż szkodzi pójść jej śladem?

Pokrzywa działa krwiotwórczo, gdyż zawiera sporo żelaza. Ponadto oczyszcza nerki i wzmacnia cały organizm oraz obniża ciśnienie. Dlatego jest wprost nieoceniona po miesiącach długiej zimy. Jest bardzo popularna w ziołolecznictwie, cieszy się sławą rośliny, która przedłuża życie, stawia na nogi rekonwalescentów, a dzieciom zapewnia siłę, odporność i zdrowe rumieńce.

Kiedy należy iść na zbiór pokrzywy? Zbiory pokrzywy rozpoczynają się, kiedy jej liście są już dobrze wykształcone. Najwięcej właściwości leczniczych mają młode listki. Pokrzywę można zbierać, dopóki nie zakwitnie.

Na zupę nadaje się najlepiej świeżo zerwana pokrzywa. Pamiętajmy, by zrywać ją z dala od dróg, by uniknąć zanieczyszczeń. Nie zapomnijmy o rękawicach, żeby nie poparzyć rąk.

Do przygotowania zupy pokrzywowej potrzebujemy: 3 garście świeżo zerwanej pokrzywy, pora, dużą cebulę, 3-4 średniej wielkości ziemniaki, 2 marchewki, pietruszkę (razem z natką), ćwiartkę selera, 4-5 ząbki czosnku, pół łyżeczki gałki muszkatołowej, 2 łyżki masła klarowanego, sól, świeżo mielony czarny pieprz, 2 gałązki świeżego lubczyku, dużo posiekanej natki pietruszki i kopru, śmietanę lub jogurt naturalny do zabielenia zupy.

Kroimy liście pokrzywy (pamiętajmy o założeniu gumowych rękawic). Siekamy cebulę, czosnek i pora. Kroimy ziemniaki i marchewkę.

Na dnie garnka rozpuszczamy masło klarowane, dodajemy do niego posiekaną cebulę, pora i czosnek, lekko je przesmażamy. Następnie dodajemy ziemniaki i marchewkę. Mieszamy, na koniec dodajemy seler i całość zalewamy wrzącą wodą (potrzebne będą ok. 2 litry). Dodajemy sól, gałkę muszkatołową, świeżo mielony czarny pieprz. Gotujemy na wolnym ogniu przez 10 minut. Na koniec dodajemy posiekaną pokrzywę i lubczyk. Zupę gotujemy jeszcze na małym ogniu, pod przykryciem, przez 10-15 minut.

Jak zapewnia Agnieszka Maciąg, zupa ta „smakuje jak delikatna zupa szczawiowa, pełna najzdrowszych składników, naprawdę wyśmienita”. Czy tak zachęceni, przyniesiemy ze spaceru kilka garści świeżej pokrzywy?