Z polskiej szkoły na litewską uczelnię. Czy to proste?

Wszyscy tegoroczni absolwenci wiedzą już, na jakiej uczelni jesienią rozpoczną nowy etap swojego życia. Studia to okres, który dla jednych jest przyjemną przygodą, dla innych – prawdziwą szkołą życia. Dodatkowym utrudnieniem dla młodzieży polskiej, która wybiera studia na uczelniach litewskich jest konieczność odnalezienia swojego miejsca w całkiem innym środowisku niż to, które było im znane do tej pory. Pomimo dorastania na Litwie i znajomości języka państwowego dopasowanie się do litewskiej młodzieży sprawia trudność wielu przedstawicielom mniejszości polskiej. Jedni z czasem się aklimatyzują, inni ograniczają się do kontaktów ze społecznością polską. O tym, jak odnalazły się w litewskiej społeczności uniwersyteckiej, opowie 5 studentek uczelni wyższych na Litwie.

zw.lt
Z polskiej szkoły na litewską uczelnię. Czy to proste?

fot. BNS/ Paulius Peleckis

W nowym otoczeniu…

Każdy przedstawiciel dowolnej mniejszości narodowej planujący studia na Litwie musi się liczyć z tym, że na wybranym kierunku nie spotka nikogo pochodzącego ze znanego mu środowiska kulturowego. Wiele osób po szkołach polskich ma nadzieję, że być może na studiach znajdzie się ktoś mówiący w ich języku, jednak najczęściej większość stanowią tam osoby ze środowiska litewskiego. Potwierdzają to wszystkie rozmówczynie, które zgodnie zaznaczają, że poza pojedynczymi przypadkami, na obranych przez nie kierunkach dominuje młodzież litewska:

Większość osób, z którymi mam kontakt na studiach to Litwini lub osoby z rodzin mieszanych. Jest jedna Polka spoza Wilna” – mówi Agnieszka, studentka biologii na Uniwersytecie Wileńskim.

W mojej grupie są wyłącznie Litwini” – stwierdza Wiktoria, studentka medycyny na Uniwersytecie Wileńskim.

Aklimatyzacja w nowym środowisku to bardzo często trudne doświadczenie. Wydawać by się mogło, że dla osoby mieszkającej na Litwie odnalezienie się na litewskiej uczelni nie powinno sprawiać większych problemów. Młodzież polska przeważnie świetnie zna język litewski. W dodatku mieszka na Litwie od urodzenia, tak więc nie są jej obce miejscowe obyczaje czy tradycje. Pomimo to, często odnalezienie się wśród osób wychowanych w nieco innym otoczeniu kulturowym niż to, w którym się dorastało, może okazać się sporym problemem.

Nawiązywaniu relacji często przeszkadzają pewne różnice dotyczące tego, w jaki sposób zostaliśmy wychowani. Są one nieznaczne. Nie mam kłopotów z dogadaniem się z innymi studentami. Na początku studiów przez miesiąc czy nawet półtora nikt nie zorientował się, że jestem Polką. Dopiero później dostrzegli, że mówię bardzo poprawnie po litewsku. Być może brzmi to zabawnie, ale właśnie na tej podstawie doszli do wniosku, że nie jestem Litwinką” – opowiada Agnieszka.

Z kolei Wiktoria zwraca uwagę na to, że konieczność prowadzenia wszystkich rozmów w języku litewskim początkowo była dla niej pewnego rodzaju przeszkodą:

Na początku czułam się niepewnie z powodu języka litewskiego. Jednak dość szybko w grupie znaleźliśmy wspólne tematy. W końcu studiujemy to samo”.

Nieco inne wspomnienia z początku studiów ma Ewelina, która studiuje na międzynarodowym Uniwersytecie Zarządzania i Ekonomii. Stwierdza, że nie czuła się obco dzięki temu, bo przecież rozpoczynała studia w mieście, które dobrze zna, w przeciwieństwie do wielu innych studentów uczelni:

Nie było mi jakoś szczególnie ciężko aklimatyzować się w nowym otoczeniu. Studiuję na uniwersytecie międzynarodowym i myślę, że znacznie trudniej jest się tu odnaleźć komuś, kto przyjechał z innego kraju”.

Justyna, studentka zarządzania kreatywnego na Uniwersytecie Wileńskim, przed studiami obracała się przeważnie wśród ludzi pochodzenia litewskiego, tak więc nie miała żadnych kłopotów z odnalezieniem się w nowym środowisku.

Jeszcze przed studiami miałam w swoim otoczeniu sporo ludzi rozmawiających po litewsku. Większość moich przyjaciół stanowili Litwini” – mówi.

O różnicach…

Wszystkie studentki stwierdzają zgodnie, że pomimo dorastania w tym samym kraju da się dostrzec pewne różnice w stylu bycia i światopoglądzie, jaki reprezentują ludzie pochodzący z różnych grup kulturowych. Z osobistych obserwacji Agnieszki wynika, że młodzież litewska jest znacznie mniej przywiązana do tradycji niż młodzi Polacy na Litwie:

Polska młodzież wyróżnia się tym, że posiada większą więź z tradycjami narodowymi. Trochę zdziwił moich grupowiczów mój stosunek do tradycji oraz zajęcia, jakie mamy w polskich szkołach, a które mają na celu nauczenie młodzieży szacunku do swoich korzeni. Mówię tu na przykład o corocznym sprzątaniu Rossy” – opowiada studentka biologii.

Fot. Joanna Bożerodska

Na pewno da się zauważyć pewne różnice pomiędzy środowiskiem polskim i litewskim. Słuchamy raczej innej muzyki, oglądamy inne filmy. Czasami mamy inne poglądy polityczne czy też historyczne. Myślę, że jest to normalne, ponieważ dojrzewaliśmy w różniących się od siebie środowiskach” – stwierdza Ewelina.

Jednocześnie wszystkie rozmówczynie są zgodne co do tego, że nie da się przypisywać pewnych cech charakteru konkretnej grupie narodowościej. Podkreślają, że każdy człowiek to indywidualna jednostka, która sama kształtuje swój sposób myślenia.

Doskonalenie języka

Egzamin państwowy z języka litewskiego jest niezbędny dla każdego obywatela Litwy, który chce studiować na państwowych uczelniach wyższych. Tak więc, każdy maturzysta musi dobrze opanować język państwowy, niezależnie od tego, do jakiej grupy kulturowej przynależy. Jednak zdanie egzaminu to nie to samo, co konieczność posługiwania się danym językiem w życiu codziennym.

Z wypowiedzi Agnieszki wynika, że w jej przypadku problemy językowe na studiach nie wynikały ze słabej znajomości języka litewskiego. Studentka biologii podkreśla, że zna język litewski dość dobrze. Problem tkwi w tym, że ze szkoły wyniosła znajomość oficjalnej odmiany języka, podczas gdy na studiach zetknęła się z językiem potocznym oraz odmianami gwarowymi:

Miałam pewne problemy, które wynikały z tego, że w szkole uczyłam się literackiej odmiany języka. Na studiach zrozumiałam, że język mówiony bardzo się różni od tego oficjalnego. Niektórzy profesorowie na uniwersytecie używają litewskich słów regionalnych. Właśnie tego rodzaju słownictwo może nieraz sprawiać problem, ale zawsze mogę liczyć na pomoc moich znajomych z kierunku, którzy mi to przetłumaczą. Oczywiście, znajomość oficjalnej normy języka jest też często dużą zaletą”.

Dla Wiktorii problem sprawiało prowadzenie luźnych rozmów w języku litewskim. Studentka zaznacza, że przed czasami studenckimi nie miała wśród przyjaciół osób ze środowiska litewskiego, tak więc szlifowała ten język jedynie podczas lekcji w szkole.

Jeżeli mówimy o tematach medycznych, a więc związanych z kierunkiem, na którym studiuję, to raczej słownictwo z tej dziedziny jest dla mnie znane jeszcze z czasów szkolnych. Sporo z tych terminów poznałam, gdy szykowałam się do matury. Natomiast, gdy pojawiają się tematy niezwiązane ze studiami, wówczas czuję się od razu niepewnie. […] Od kilku lat niemalże codziennie spędzam mnóstwo czasu w środowisku litewskim. Bardzo mi to pomogło doszlifować swój język. Czuję się o wiele bardziej pewnie. Właśnie tego brakowało mi w szkole – nauki korzystania z języka litewskiego w codziennych sytuacjach” – opowiada studentka.

Ilona, studentka filologii hiszpańskiej na Uniwersytecie Wileńskim, opowiada, że dla niej mówienie po litewsku wiąże się ze stresem z powodu lęku przed popełnieniem błędów:

Nigdy nie miałam żadnych szczególnie dużych przeszkód w mówieniu po litewsku. Od dzieciństwa szło mi to nie najgorzej. Jedyne, czego zawsze się obawiałam, to popełnianie błędów gramatycznych w referatach. Z kolei podczas prezentacji obawiałam się niepoprawnego stawiania akcentu. Niejednokrotnie byłam świadkiem tego, jak wykładowcy zwracali uwagę na właśnie tego typu błędy studentom, dla których język litewski był językiem ojczystym”.

Problemy związane z językiem nie ominęły nawet Justyny, dla której posługiwanie się litewskim w codziennych kontaktach nie jest wcale nowiną:

Zauważam pewną trudność, którą mam nawet po trzech latach studiów. Mianowicie, często brakuje mi słów, gdy mówię po litewsku.

Co z polskim środowiskiem?

Po 12 latach spędzonych w polskiej szkole trudno jest po prostu zapomnieć o środowisku, które w dużej mierze cię ukształtowało. Wszystkie rozmówczynie podkreślają, że pomimo zawarcia wielu znajomości podczas studiów, wciąż utrzymują kontakt z przyjaciółmi z czasów szkolnych.

Mam dobry kontakt ze studentami litewskimi, ale nie zmienia to faktu, że najbliższymi dla mnie osobami są przyjaciele z czasów szkolnych. Są to przede wszystkim Polacy. Ciągle podtrzymujemy kontakt i myślę, że tak już zostanie” – opowiada Wiktoria.

Spotykam młodzież polską na uniwersytecie i w pracy. Jest to bardzo przyjemne. Pomimo tego, że mam świetny kontakt z młodzieżą litewską, czuję, że jednak więcej mnie łączy z osobami mówiącymi po polsku” – dodaje Ilona.

Spędzanie wolnego czasu w środowisku polskim ułatwiają również polskie organizacje społeczne i artystyczne.

Jestem członkiem Polskiego Artystycznego Zespołu Pieśni i Tańca „Wilia” oraz harcerką Wileńskiego Hufca Maryi. Tak więc, oprócz środowiska domowego, to właśnie w tych organizacjach mam kontakt z Polakami” – mówi Agnieszka.

Litewska czy jednak polska szkoła?

Zdaniem większości rozmówczyń, polskie dziecko może nauczyć się wystarczająco dobrze języka litewskiego, ucząc się w polskim środowisku.

Szkoła przyczynia się do kształtowania naszego światopoglądu, uczy szacunku do korzeni. Często młodzież polska ucząca się w szkole litewskiej przeżywa kryzys tożsamości” – stwierdza Agnieszka.

Dorastanie w litewskim środowisku wiąże się nieraz z wyrzeczeniem się własnej kultury i przyjęciem mentalności innego narodu” – zaznacza Ewelina.

Jest dużo innych sposobów, jakimi możemy przybliżać dzieciom również język i kulturę litewską. Nie widzę konieczności odrywania polskich dzieci od znanego im środowiska. Osobiście uważam, że nauka w polskiej szkole wyszła mi na dobre. Znam zarówno język polski, jaki i litewski. No a dobra znajomość polskiego daje dodatkowe możliwości, na przykład studiowania w Polsce” – mówi Wiktoria.

Z wypowiedzi studentek wynika, że polska szkoła odgrywa ważną rolę w kształtowaniu światopoglądu polskiej młodzieży na Litwie. Wszystkie rozmówczynie są świetnym przykładem tego, że osoby po szkołach polskich nie są skazane na odosobnienie na litewskich uczelniach. Odnalezienie się w nowym środowisku bywa trudne, ale niesie ze sobą również sporo korzyści: pomaga w doskonaleniu języka i otwiera na ludzi z innych kręgów kulturowych.

Autor: Katarzyna Jachimowicz

PODCASTY I GALERIE