Wolność nie jest czymś oczywistym – mówi prezydent Mołdawii odwiedzająca Litwę

Odwiedzająca Wilno prezydent Mołdawii Maia Sandu mówi, że rosyjska inwazja na Ukrainę przypomina nam, że wolność nie jest czymś oczywistym.

BNS
Wolność nie jest czymś oczywistym – mówi prezydent Mołdawii odwiedzająca Litwę

Fot. BNS/Žygimantas Gedvila

Według niej trzeba bronić wolności, a pokój musi znów stać się największą wartością ludzkości.

„Wojna w naszym regionie popchnęła nas w nieznane i przypomniała nam jedną ważną rzecz – wolność nie jest czymś, co przyjmujemy za pewnik, nie jest dana, której możemy się spodziewać bez względu na okoliczności” – powiedziała przy okazji obchodów Dnia Państwa Litewskiego M. Sandu.

„Wolności trzeba bronić, pokój musi znów stać się najwyższą wartością ludzkiej cywilizacji” – dodała, przemawiając podczas ceremonii podniesienia flagi państwowej na placu S. Daukantasa w Wilnie.

Zdaniem M. Sandu, podczas gdy niektórzy przekonują, że XXI wiek „prawo pięści” musi zwyciężyć, Litwa, Mołdawia i inne demokratyczne kraje w regionie nadal opowiadają się za wzajemnym szacunkiem, współpracą i dialogiem między państwami, dążąc w ten sposób do zachowania pokoju i wzmocnienia bezpieczeństwa.

Podziękowała Litwie za wsparcie integracji europejskiej kraju. Kilka tygodni temu UE przyznała Mołdawii status kandydata.

Według M. Sandu, Litwa i Mołdawia od wieków utrzymywały różne stosunki, Mołdawianie obserwowali odrodzenie narodowe Litwy pod koniec ubiegłego wieku.

„Dzisiaj Litwa jest przykładem godności i odwagi dla mojego kraju” – powiedziała prezydent Mołdawii.

Order Witolda Wielkiego ze złotym łańcuszkiem dla prezydenta Mołdawii

Podczas spotkania prezydentów dwóch krajów Prezydent Litwy Gitanas Nausėda wręczył prezydent Mołdawii Mai Sandu Order Witolda Wielkiego ze złotym łańcuszkiem. Po wręczeniu nagrody prezydenci zorganizowali wspólną konferencję prasową.

PODCASTY I GALERIE