Większe spożycie ryb zmniejsza ryzyko depresji

Osoby, których dieta obfituje w ryby, wykazują mniejsze ryzyko depresji - twierdzą naukowcy. Podkreślają, że w nadchodzących latach, wraz ze wzrostem liczby osób cierpiących na depresję, dieta będzie odgrywać kluczową rolę w jej zapobieganiu.

PAP
Większe spożycie ryb zmniejsza ryzyko depresji

Fot. PAP/EPA / RUNGROJ YONGRIT

Depresja dotyka około 350 mln ludzi na całym świecie. Specjaliści ze Światowej Organizacji Zdrowia przewidują, że do 2020 roku stanie się ona drugą, z najczęstszych przyczyn pogarszającego się stanu zdrowia populacji. Specjaliści w dużej mierze koncentrują się na wpływie diety w zapobieganiu, ale również leczeniu depresji.

Liczne badania wskazują, że zdrowa, zbilansowana dieta odgrywa ważną rolę w obniżaniu ryzyka zachorowania na depresję. Jednak niewiele badań analizuje wpływ poszczególnych grup produktów, i ich związku z profilaktyką antydepresyjną.

W badaniu przeprowadzonym przez prof. Dongfenga Zhanga, opublikowanym w „Journal of Epidemiology and Community Health”, wykazały, związek między ilością spożywanych ryb, a niższym ryzykiem wystąpienia depresji.

„Wiele badań wykazało związek pomiędzy dietą, a ryzykiem wystąpienia depresji. Niedawne badania wskazały, że dieta bogata w owoce, warzywa, ryby i produkty pełnoziarniste, w istotny sposób przyczyniała się do obniżenia ryzyka jej wystąpienia. Jednakże, nie było jasne, który składnik diety w największym stopniu przyczynia się do tego i wskazuje działanie ochronne” – wyjaśnił prof. Dongfeng Zhang.

Dodał, że ryby, jako ważne źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, mogą odgrywać ważną rolę w strukturze i funkcjonowaniu komórek mózgu i układu nerwowego. Specjaliści sugerują, że kwasy tłuszczowe omega-3, w które obfitują ryby, mogą wpływać na aktywność neuroprzekaźników tj. dopamina i serotonina, które mają istotny wpływ na nasz nastrój. Jednak specjaliści podkreślają, że konieczne są dalsze badania.

PODCASTY I GALERIE