W połowie kwietnia sąd w Szawlach rozpocznie sprawę dotyczącą zanieczyszczenia Zalewu Kurońskiego

Sąd Okręgowy w Szawlach zamierza wszcząć postępowanie karne w sprawie zanieczyszczenia Zalewu Kurońskiego 15 kwietnia, poinformował sąd.

BNS
W połowie kwietnia sąd w Szawlach rozpocznie sprawę dotyczącą zanieczyszczenia Zalewu Kurońskiego

Fot. bns foto/Kęstutis Vanagas

W tej liczącej 109 tomów sprawie przeciwko „Grigeo Kłajpeda” oraz 14 innym obecnym i byłym pracownikom firmy postawiono zarzuty nadużycia, fałszowania dokumentów oraz naruszenia zasad ochrony środowiska.

W dniach 14-15 lutego sąd przedłużył na trzy miesiące czasowe ograniczenie praw majątkowych jednego z oskarżonych – głównego udziałowca i prezesa „Grigeo” Gintautasa Pangonisa oraz tymczasowe ograniczenie działalności „Grigeo Kłajpeda” poprzez zakaz oczyszczania ścieków na terenie wioski Dumpiai.

Jak ogłosił sąd, na pierwszą rozprawę wezwani są oskarżeni i ich obrońcy, prokurator oraz pełnomocnik powoda cywilnego — Departament Ochrony Środowiska.

Prokuratura Rejonowa w Kłajpedzie na początku stycznia przekazała sądowi sprawę karną, która cieszyła się dużym zainteresowaniem opinii publicznej. Wśród oskarżonych są G. Pangonis i Tomas Eikinas, szef „Grigeo Kłajpeda”, a także trzech innych poprzednich szefów firmy — zarzuca się im nadużycie oficjalnego stanowiska, łamanie zasad ochrony środowiska i fałszowanie dokumentów.

Postępowanie przygotowawcze zostało wszczęte ponad dwa lata temu, gdy podejrzewano, że nieoczyszczone ścieki przemysłowe dostają się do Zalewu Kurońskiego, a także podejrzenie, że dokumentacja związana z tą firmą może być sfałszowana.

W tej wielkiej objętości sprawie jest ponad 20 000 dokumentów, przesłuchiwanych podejrzanych, świadków, wnioski różnych ekspertów, dodatkowych dokumentów i innych danych istotnych dla śledztwa. Szkody mienia w przyrodzie zostały zidentyfikowane przez Departament Ochrony Środowiska, który zażądał od firmy ponad 48 milionów euro.

Ogłoszono, że osobom odpowiedzialnym za zanieczyszczenie może grozić do sześciu lat więzienia, a „Grigeo Kłajpeda” nawet do 5 milionów euro grzywny.

PODCASTY I GALERIE