U kangurów ogon niczym piąta noga

Kangury wykorzystują ogon do chodzenia, stawiając go na podłożu w kombinacji z przednimi i tylnymi łapami. Może to być pomocne w wyjaśnianiu różnorodności sposobów poruszania się w przyrodzie - twierdzą badacze z kanadyjskiego Simon Fraser University.

PAP
U kangurów ogon niczym piąta noga

Fot. PAP/EPA / CAROLINE SEIDEL

Okazuje się, że kangury najczęściej postrzegane jako stworzenia skaczące, opracowały też sposób chodzenia z wykorzystaniem ogona. „Zmierzyliśmy siły, jakie wywiera ogon na podłoże i wyliczyliśmy generowaną przezeń energię mechaniczną; okazało się, że jest on odpowiedzialny za większą siłę wyrzutu niż przednie i tyle łapy razem wzięte” – wyjaśnił Max Donelan z wydziału kinezjologii SPU.

„Co więcej, ogon generuje wyłącznie energię mechaniczną dodatnią, wykonując tyle pracy, co ludzka noga, poruszająca się z taką samą prędkością. Ich umięśniony ogon wykorzystywany jest więc do wprawiania w ruch i wzmacniania go – zupełnie jak noga” – przekonuje badacz.

Pomiary zostały wykonane przez australijski University of New South Wales już w 2001 roku, ale dopiero teraz udało się je właściwie przeanalizować, dzięki innowacjom zaproponowanym przez współpracownika Donelana, dr Shawna O’Connor.

„Jednym z naszych kluczowych wniosków na temat ludzkiego chodu jest to, że bardzo ważny jest moment odepchnięcia się nogą z tyłu, aby chodzenie było mniej wysiłkowe – podkreślił Donelan. – Ludzie po udarach czy urazach rdzenia kręgowego nie są w stanie robić tego tak sprawnie, bo ich nogi są częściowo unieruchomione, co sprawia, że chodzenie wiąże się z większym wysiłkiem”.

Kangury mają bardzo krótkie przednie łapy, których nie mogą wykorzystywać do odpychania się. „Pozycja ogona i moment wykorzystania go są z drugiej strony perfekcyjnie wymierzone. Dlatego zastanawialiśmy się, czy mogą one używać go jako nogi do napędzania swojego chodu” – powiedział.

Co ciekawe, ogon zbudowany jest zupełnie inaczej niż kończyny – składa się z ponad 20 kręgów, biorących na siebie rolę stopy, łydki i kości. „Zwierzęta wypracowały wiele zastosowań dla swoich ogonów, ale to pierwszy przypadek używania go jako nogi” – uważa Donelan.

Nietypowy chód zwierząt, jak „pięcionożny” sposób kangurów, pokazuje różnorodność sposobów rozwiązania tego samego biomechanicznego problemu w świecie zwierząt – podkreśla badacz, który analizował także ruchy ryjówek, kotów, krokodyli, żyraf i słoni.

W kangurach zaintrygowało go to, że ich skakanie jest takie szybkie, energiczne i wydajne. „Z kolei ich proces chodzenia jest równie pokraczny, jak skakanie jest pełne wdzięku, jednak za chodzeniem stoi zupełnie nowe wykorzystanie ogona. Jeśli chodzi o biomechanikę, to jest fascynujące” – podkreślił naukowiec.

PODCASTY I GALERIE