Szlakiem Bujakowskich z Druskiennik do Chin

Grupa pasjonatów historii i miłośników motoryzacji z Litwy i Niemiec przybyła wczoraj do Druskiennik, aby pożegnać młodych motocyklistów z Poznania – Joannę Sobkowską i Daniela Skibińskiego, którzy wyruszyli w stronę Chin.

zw.lt
Szlakiem Bujakowskich z Druskiennik do Chin

Para z Poznania zamierza powtórzyć wyczyn Haliny i Stanisława Bujakowskich, którzy przed 80. laty jako pierwsi na świecie przejechali motocyklem z Druskiennik do Szanghaju. „Cieszę się, że historia Bujakowskich zatacza koło. Po 80 latach kolejni podróżnicy wyruszają ich śladem, zaświadczając tym samym, że ciekawość świata, poczucie wolności, chęć pokonywania barier ciągle są w cenie” – powiedział zw.lt Dario Malinowski, wileński motocyklista oraz pasjonat historii Bujakowskich. Organizatorem powitania i pożegnania była Tatjana Zieliński – przewodnicząca Związku Przewodników Druskiennik.

Polscy motocykliści do Druskiennik przybyli w poniedziałek, gdzie byli witani przez mieszkańców miasta z litewskimi i polskimi flagami. Dotarli do uzdrowiska w asyście przedstawicieli miejscowego klubu motocyklowego, którzy mimo poniedziałku licznie stawili się na przejściu granicznym w Łoździejach.

We wtorek polscy motocykliści wyruszyli spod gmachu samorządu Druskiennik, w którym niegdyś mieściła się willa Walerego Bujakowskiego, znanego lekarza uzdrowiskowego i prywatnie ojca Stanisława. Pożegnać Polaków przybyła grupa ok. 50 osób na czele z merem Druskienik, Ričardasem Malinauskasem. Specjalnie na tę okazję na Litwę przybył Heinz Schulze – pasjonat motoryzacji i historii z Niemiec.

Niestety Joannie Sobkowskiej i Danielowi Skibińskiemu nie udało się zebrać odpowiednich finansów, dlatego trasę podróży rozłożyli na kilka etapów. „W tym roku planujemy dojechać śladami rodaków przez Bałkany i Turcję do granicy z Iranem, następnie odbić na północ, przejechać przez Gruzję, Rosję i Kazachstan, zobaczyć góry Tien Shan i Pamir w Kirgistanie, dojeżdżając do granicy chińskiej i wrócić do kraju przebywając 15 tys. km. Podróż zajmie około 2 miesięcy, wrócimy do Polski w październiku” – dla zw.lt powiedzieli motocykliści. Następne odcinki mają być pokonane w następnych latach.

Młode małżeństwo Halina i Stanisław Bujakowscy w 1934 r. wyruszyli z Druskiennik do Szanghaju. Wyprawa trwała ponad półtorej roku. Młodzi podróżnicy przemierzyli 24 tysiące kilometrów przez kraje Europy, Turcję, Syrię, Irak, Persję, Indie, Birmę, Indochiny oraz Chiny. Całą podróż Halina spisała w swych dziennikach. Po latach jej reportaże, cudem odnalezione w starym kufrze, złożyły się na książkę pod redakcją polskiego pisarza Łukasza Wierzbickiego „Mój chłopak, motor i ja”, wydaną w 2011 rokiem nakładem wydawnictwa W.A.B.

PODCASTY I GALERIE