Szczyt Trójkąta Weimarskiego. „Dalsze naruszenie integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy jest nie do przyjęcia”

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz podkreślił, że pierwsze od 11 lat spotkanie Trójkąta Weimarskiego odbywa się na szczeblu głów państw. „Naszym zadaniem jest zapewnić spokój naszym narodom, ochronić prawo międzynarodowe, integralność terytorialną także państw, które nie są członkami NATO i UE, ale są naszymi sojusznikami. Myślę teraz o Ukrainie” — mówił z kolei Andrzej Duda.

onet.pl
Szczyt Trójkąta Weimarskiego. „Dalsze naruszenie integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy jest nie do przyjęcia”

Fot. wszystkoconajwazniejsze.pl

Olaf Scholz podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Andrzejem Dudą i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem przed spotkaniem jako Trójkąt Weimarski podkreślił, że koncentracja wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą jest bardzo niepokojąca. „Nasza ocena sytuacji jest bardzo identyczna, tak samo, jak nasze stanowisko” — powiedział kanclerz Niemiec.

„Dalsze naruszenie integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy jest nie do przyjęcia i miałoby daleko idące konsekwencje dla Rosji pod względem politycznym, gospodarczym i zapewne też geostrategicznym” — mówił O. Scholz.

Jak zaznaczył, szczegółowo rozmawiał na ten temat z prezydentem USA Joe Bidenem w poniedziałek w Waszyngtonie. „Byliśmy zupełnie zgodni w tej sprawie. Naszym dążeniem dziś w ramach Trójkąta Weimarskiego jest (to, że) chcemy doprowadzić do deeskalacji niezwykle napiętej sytuacji. Potrzebujemy negocjacji i rozwiązania” — powiedział kanclerz Niemiec.


O. Scholz zwrócił uwagę, że w tym półroczu Francja objęła przewodnictwo w Radzie UE, Polska OBWE, a Niemcy G7. „Tym samym my trzej ponosimy szczególną odpowiedzialność za globalne kwestie bezpieczeństwa europejskiego” — zaznaczył kanclerz Niemiec.

O. Scholz zauważył, że on i prezydenci Polski i Francji dużo podróżowali w ostatnich dniach i prowadzili szczegółowe rozmowy. Jak wspomina, prezydent Francji spotkał się w poniedziałek w Moskwie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, był też w Kijowie. O. Scholz powiedział, że w przyszłym tygodniu on uda się z wizytą do Kijowa, a następnie do Moskwy.

„Nasza wymiana w tej chwili będzie zatem szczególnie owocna, bo nas wszystkich łączy jeden cel — zachowanie pokoju w Europie w drodze dyplomacji i przez jasne komunikaty, przesłania i wspólną gotowość do zgodnego działania” — podkreślił kanclerz Niemiec.

Jak podkreśla, nie może się doczekać rozmów z A. Dudą i E. Macronem oraz wspólnych inicjatyw w Trójkącie Weimarskim, które – jak podkreśla „łączy Europę od wschodu do zachodu w najlepszym tego słowa znaczeniu”.

Andrzej Duda: trzeba pokazać, że mówimy jednym głosem.

Z kolei Andrzej Duda powiedział, że „musimy pokazać, że jesteśmy wspólnotą, ale także, że się nie cofniemy”.

„Musimy znaleźć takie rozwiązanie, żeby uniknąć wojny — to jest nasze podstawowe zadanie. Wierzę, że tego dokonamy. W moim przekonaniu dzisiaj najważniejsza jest jedność i solidarność. Musimy pokazać, że mówimy jednym głosem. Musimy pokazać, że jesteśmy wspólnotą. Musimy pokazać, że nie da się nas złamać i w moim przekonaniu musimy również pokazać, że się nie cofamy. Że to nie jest tak, że ustąpimy i zostawimy kogoś tylko dlatego, że będziemy się obawiali, że może się nam nie udać uzyskać pokoju” — mówił po spotkaniu A. Duda.


Podkreślił, że potrzebna jest mądra, ale stanowcza i zdecydowana postawa. „Wierzę w to, że taką właśnie postawę i konieczne do jej zachowania instrumenty jesteśmy w stanie razem wypracować i temu m.in. służy nasze dzisiejsze spotkanie” — zaznaczył

„Mamy bezprecedensowe zgrupowanie wojsk rosyjskich wzdłuż granicy ukraińskiej. Mamy wielkie zgromadzenie na Białorusi, gdzie odbywają się ćwiczenia. Zadajemy sobie pytanie, co będzie dalej? Jaki będzie efekt tych przesunięć? Naszym zadaniem jest zapewnić spokój naszym narodom, ochronić prawo międzynarodowej, integralność terytorialną także państw, które nie są członkami NATO i UE, ale są naszymi sojusznikami. Myślę teraz o Ukrainie” — powiedział A. Duda.

Podziękował kanclerzowi Niemiec za zwołanie spotkania w Berlinie. Jak powiedział, „w ten sposób przywódcy europejscy pokazują, że są razem i mają wolę znalezienia wspólnego i lepszego rozwiązania sytuacji, aby zapewnić pokój i spokój w regionie. Spotkanie to także okazja do wymiany doświadczeń i omówienia nowych taktyk” – dodał.

Macron: pokój i stabilność to nasze skarby


„Obecnie mamy naprawdę bardzo specyficzną sytuację — ten format weimarski to powiązanie trzech dużych państw europejskich, to wola ujednolicenia ich strategii w przyszłości” — mówił E. Macron.

„Bardzo ważne jest, że w takiej chwili spotykamy się razem. Ten format stanowi pewną więź między trzema wielkimi państwami. Pokój i stabilność to są nasze skarby” — powiedział E. Macron.

Macron powiedział, że przywódcy Trójkąta Weimarskiego będą nadal działać w nadchodzących tygodniach. „Cel jest dość prosty — chodzi o to, żeby uniknąć wojny. Pokój i spokój są najważniejsze dla naszego kontynentu. Naszym celem jest to, żeby zachować ten pokój. Drugim celem jest to, by wzmacniać jedność Europejczyków — dlatego właśnie mamy taki program spotkań. Trzeci cel jest taki, żeby bronić zasad, dzięki którym Europa jest tym, czym jest od trzydziestu lat. Przede wszystkim chodzi o to, żeby suwerenność i integralność wszystkich państw została zachowana” — zadeklarował E. Macron.

Dodał, że przywódcy weimarscy starają się znaleźć drogi i środki do prowadzenia dialogu z Rosją według różnych formuł. „W związku z tym, w najbliższych tygodniach w ramach Formatu Normandzkiego będziemy wdrażać wymiany i spotkania” — powiedział.

E. Macron zwrócił też uwagę na rolę OBWE w dialogu z Rosją: „OBWE ma tutaj kluczowe znaczenie; musimy wznowić ten dialog” — podkreślił.

„Już powiedzieli o tym publicznie prezydenci Rosji Władimir Putin i Ukrainy Wołodymyr Zełenski. To jedyna droga, by zachować pokój na Ukrainie; ten etap jest kluczowy, żebyśmy mogli kontynuować działania” — dodał.

Zwrócił także uwagę na rolę współpracy państw europejskich z USA i w ramach NATO. „Pracujemy razem nad tym, by zbudować różne elementy gwarancji bezpieczeństwa i pokoju” – powiedział.

„Chcemy być zjednoczeni i pracować z Rosją tak, by ograniczyć jakiekolwiek możliwości eskalacji i żeby wdrożyć, system, który zapewni bezpieczeństwo i pokój w Europie” — podkreślił E. Macron prezydent Francji.

PODCASTY I GALERIE