Święty Mikołaj: Przez komin wchodzę tylko w Ameryce

Przez komin wchodzę tylko w Ameryce, tam kominy są spore i się w nich mieszczę - przyznał dzieciom w Poznaniu Święty Mikołaj z Finlandii. Goszczący w stolicy Wielkopolski dostojny gość został odpytany m.in. z geografii i matematyki.

PAP
Święty Mikołaj: Przez komin wchodzę tylko w Ameryce

Fot. PAP / Radek Pietruszka

Święty Mikołaj przyjechał w niedzielę do Poznania z oficjalną, dwudniową wizytą. W tym czasie odwiedza przedszkola, domy dziecka, rozstrzyga konkursy rysunkowe i wykonuje wiele innych bardzo ważnych zadań. Jednym z najtrudniejszych była konferencja prasowa z udziałem dzieci.

Gość z pewnością zaskoczył swoich rozmówców: Święty Mikołaj z Finlandii świetnie mówi po polsku, choć czasem musiał pytać tłumacza o niektóre trudniejsze słowa.

Jak się okazało, choć Mikołaj jest w stanie w ciągu jednego wieczora przynieść prezenty do wszystkich dzieci świata – nie zna odpowiedzi na wszystkie dziecięce pytania. Na spotkaniu poległ już na pierwszym: Jaka jest ostatnia liczba?

Mikołaj przyznał, że nie jest najmocniejszy z matematyki, nie pamięta też, ile ma lat. Do Poznania nie przyleciał saniami z reniferami, ale wyjątkowo, przybył samolotem i autobusem.

Przyznał, że z prezentami do domu dostaje się na różne sposoby: przez komin wchodzę tylko w Ameryce, tam kominy są spore i się w nich mieszczę. Do europejskich domów wchodzę normalnie, przez drzwi.

Dzieci, słusznie, pytały gościa, co to znaczy: ho, ho, ho! Okazało się, że to amerykańskie tłumaczenie polskiego: hej, hej, hej! Sporo wątpliwości wzbudziła też liczba współpracowników Mikołaja. W jego pracowni przy produkcji prezentów działa niezliczona liczba elfów, prezenty rozwozi zaś 200 tys. reniferów.

Mikołaj na wiele pytań odpowiadał dość tajemniczo, nie chciał na przykład zdradzić, co jest na końcu świata. Jednak z pewnością żadne dziecko nie może mieć wątpliwości co do fachowości i zaangażowania świętego w jego pracę. Gdy kilkuletnia Gabrysia zapytała Świętego Mikołaja, czy już zdążył przeczytać jej list, Mikołaj odparł błyskawicznie: tak!

PODCASTY I GALERIE