Prokuratura Generalna Białorusi chce przesłuchać byłego prezydenta Litwy

W tym celu Mińsk zwrócił się do Wilna z prośbą o „okazanie pomocy prawnej” w sprawie karnej dotyczącej przypadków ludobójstwa, którego dopuścili się naziści i ich kolaboranci. Przesłuchany w charakterze świadka miałby być Valdas Adamkus. On sam nazywa te oskarżenia „głupotą”.

belsat.eu
Prokuratura Generalna Białorusi chce przesłuchać byłego prezydenta Litwy

Fot. Roman Niedźwiecki

Według białoruskiej Prokuratury Generalnej, w tych czynach brali udział litewscy ochotnicy pod kierownictwem służb III Rzeszy. W komunikacie podkreślono, że przysięgali oni wierność faszystowskim Niemcom i ich przywódcom. Dalej szeroko opisano zbrodnie, których mieli dopuścić się Litwini. Wśród ochotników miał być Voldemaras Adamkavičius, później znany jako Valdas Adamkus, wypełniający funkcję pomocnika litewskiego dowódcy na służbie III Rzeszy Antanasa Impulevičiusa, znanego jako „miński rzeźnik”.

– W czasie śledztwa trzeba wyjaśnić rolę każdego z członków batalionu, a także Valdasa Adamkusa w ludobójstwie ludności cywilnej, czy zostali oni ukarani za swoje czyny – napisano.

Sam Valdas Adamkus nazywa takie oskarżenia głupotą i prowokacją.

” Nie mam pojęcia, kim byli i co robili ci ludzie” – powiedział agencji BNS.

Działania białoruskich organów ścigania nazwał „głupią próbą odwrócenia uwagi od walki Białorusinów o wolność”.

” Sądzę, że to nie jest chęć ustalenia prawdy (historycznej), a po prostu zwykła prowokacja angażująca więcej ludzi w ich wewnętrzne problemy” – powiedział.

Valdas Adamkus urodził się w 1926 roku, po wojnie wyjechał z rodziną do Niemiec, a potem do Stanów Zjednoczonych. Moskwa nigdy nie stawiała mu zarzutów, nie domagała się deportacji – w przeciwieństwie do także mieszkającego w USA Antanasa Impulevičiusa, który został zaocznie skazany na śmierć przez sąd radzieckiej Litwy, ale Waszyngton odmówił deportacji. W 1972 roku Valdas Adamkus odwiedził Litwę po raz pierwszy po wojnie, później przyjeżdżał jeszcze do Związku Radzieckiego, jako członek amerykańskich oficjalnych delegacji. Po upadku ZSRR wrócił na Litwę, gdzie w 1998 roku został prezydentem. Pełnił tę funkcję z niewielką przerwą do 2009 roku.

Wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych Litwy nazwało inne oświadczenia Mińska dotyczące udziału Litwinów w „ludobójstwie Białorusinów” „żałosnymi próbami zniekształcania historii w celu uzasadnienia własnych totalitarnych decyzji”.

PODCASTY I GALERIE