Piesza Pielgrzymka Pryciuńska

1 sierpnia pod przewodnictwem nowego proboszcza naszej parafii ks. Raimundasa Macidulskasa odbyła się 12. Piesza Pielgrzymka Śladami s. Wandy Boniszewskiej i s. Heleny Majewskiej. Trasę z Bujwidz do Pryciun pielgrzymi z Wileńszczyzny przemierzają co roku, by upamiętnić działalność Zgromadzenia Sióstr od Aniołów w parafii.

zw.lt
Piesza Pielgrzymka Pryciuńska

Fot. organizatorzy

W Pryciunach prawie nie ma już śladów po Zgromadzeniu pozostała tylko kaplica p.w.św. Ignacego Loyoli, ostatnia pozostałość po majątku Dolińskich. Ale o aresztowanych w Wielkanoc 1950 r. zakonnicach i księdzu Ząbku pamiętają parafianie. W czasie kilkugodzinnej pieszej wędrówki pielgrzymi modlą się o wyniesienie na ołtarze dwóch zakonnic z bezhabitowego
Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, s. Wandy Boniszewskiej i s. Heleny Majewskiej.

Tradycyjnie do organizacji pielgrzymki aktywnie włączyły się siostry ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów. Każdego roku podzas trasy pielgrzymkowej Siostry szykują ciekawe konferencje. Siostra Anna Mroczek, radna Zgromadzenia też w tym roku wygłosiła prelekcję na temat „ S. Wanda Boniszewska i s. Helena Majewska niczym pomnikowe „Dwa skrzydła” angielskiego charyzmu”. Pielgrzymkę modlitwą śpiewaną wspomagała i uświetniła Dorota Lewko.

Każdego roku do pielgrzymki dołączają goście z Polski. W tym roku radość przeżywania modlitwy pątniczej z parafianami podzieliła spora grupa członków Oazy Kościoła Domowego z Diecezji Ełckiej.

Podczas pielgrzymki panuje bardzo serdeczna atmosfera. Każdego roku Grzegorz Butkiewicz z Bujwidz szczodrze częstuje uczestników marszu miodem z własnej pasieki i sokiem brzozowym.

Utrudzeni drogą pielgrzymi mogli skorzystać z busa, który udostępniło Gimnazjum im. Tadeusza Konwickiego w Bujwidzach.

Tradycyjnie po Eucharystii na polach pryciuńskich jest poczęstunek dla wiernych. W tym roku Wspólnota Bujwidzka ogarnęła temat. Trudu organizacji podjęła się członek Zarządu Wspólnoty Bujwidzkiej Walentyna Bogdanowicz. Nie zabrakło lodów, owoców, przetworów masarskich,
nabiału i pieczywa. Wierni mogli jeszcze nacieszyć się sierpniowym słońcem, rozmowami i przeżywaniem wydarzeń dnia.

Dziękujemy wszystkim pielgrzymom, Siostrom Zgromadzenia, gościom i organizatorom pięknej uroczystości. W szczególności wyrazy wdzięczności składamy Zenobii Mikielewicz za upieczenie pysznych ciast, Czesławowi Naniewiczowi i Bożenie Tomaszewicz za wsparcie finansowe.

Pamięć o s. Wandzie Boniszewskiej i s. Helenie Majewskiej jest ciągle żywa wśród mieszkańców okolicznych terenów. Wprawdzie coraz mniej jest osób, które miały szczęście osobiście spotkać te wyjątkowe osoby, ale w wielu rodzinach bujwidzkiej parafii wspomnienia o działalności Zgromadzenia Sióstr od Aniołów są przekazywane z pokolenia na
pokolenie.

Prezes Wspólnoty Bujwidzkiej, Danuta Korkus

PODCASTY I GALERIE