Nowa moda: Tatuaże wypalane słońcem

Wzory wypalone słońcem na skórze - to nowa moda na tatuaże. W sieci można znaleźć coraz więcej zdjęć osób, które je prezentują. Specjaliści ostrzegają jednak, że moda na tzw. sunburnart, jest niebezpieczna.

PAP

W wydanym oświadczeniu Skin Cancer Foundation ostrzega przed nowym trendem, na tatuaże wypalane słońcem. Coraz więcej osób na portalach społecznościowych umieszcza zdjęcia poparzonej od opalania skóry, na której rysują się finezyjne wzory.

„Przypominamy, aby za wszelką cenę chronić skórę przed oparzeniami słonecznymi. Są one nie tylko bolesne, ale również bardzo niebezpieczne i mogą rodzić poważne konsekwencje. Oparzenia słoneczne prowadzą do uszkodzenia skóry, przyspieszają starzenie się jej, jak również zwiększają ryzyko zachorowania na raka skóry” – przypominają w oświadczeniu specjaliści Skin Cancer Foundation i przypominają o właściwej ochronie przeciwsłonecznej.

Dr Thomas Rohrer przyznaje, że moda na tatuaże wypalone słońcem to lekkomyślność, nie sztuka. Nie ma powodu, aby znacząco zwiększyć ryzyko zagrożenia zdrowia przez celowe nadmierne opalanie skóry na słońcu lub w solarium, podkreśla specjalista.

PODCASTY I GALERIE