Niemyćko: Po wieczorze panieńskim było ciężko

Przyjaciółki Katarzyny Niemyćko we środę zorganizowały jej wieczór panieński. Impreza pannie młodej najwidoczniej przypadła do gustu. Za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook złożyła ona serdecznie podziękowania wszystkim swoim przyjaciółkom i osobom, które przyczyniły się do zorganizowania jej święta.

zw.lt
Niemyćko: Po wieczorze panieńskim było ciężko

Fot. 15min/Lukas Balandis/Žmonės

„Słów braknie, by wyrazić to co czuję… To był najwspanialszy, najweselszy i najbardziej luksusowy wieczór panieński na świecie” – pisze na swoim profilu Katarzyna.

„Emocje się przeplatały. Był i extreme, i śmiech aż do „zerwania dachu”, i wzruszające do łez chwile” – wspomina piosenkarka.

Katarzyna dodaje, że czuje się jak w raju i dziękuje za włożone serce w przygotowaniu tego wyjątkowego dnia. Przyznaje, że przyjaciółkom to się udało.

W długim tekście Katarzyna nie zapomniała o żadnej osobie, która przyczyniła się do zorganizowania jej święta. Kolejno wymienia wszystkich i uchyla rąbka tajemnicy, gdzie wraz z przyjaciółkami bawiła się do bladego świtu.

Impreza najwyraźniej zakończyła się dość późno, gdyż w kolejnym poście Katarzyna pisze: „Co tu ukrywać, po wieczorze panieńskim było trudno” i chwali się zdjęciami z gabinetu masażu na których występuje wraz z przystojnym masażystą.

„Dobrze, że są takie cudowne ręce, które w oka mgnieniu stawiają cie na nogi i jesteś znów zdolna do pracy” – pisze Katarzyna, dziękując najlepszemu, jej zdaniem, masażyście.

PODCASTY I GALERIE