Niemiecki rolnik wynajmuje kury

Niemiecki hodowca drobiu Michael Lueft wynajmuje kury. 48-letni rolnik mówi, że dzięki niemu dzieci dowiadują się, iż jaja nie powstają w supermarkecie. Niezwykła oferta cieszy się dużym powodzeniem - pisze "Die Welt".

PAP
Niemiecki rolnik wynajmuje kury

Fot. BFL/Tomas Lukšys

Lueft jest właścicielem fermy kurzej w Seligenstadt, w kraju związkowym Hesja. Od dwóch lat część ptaków wypożycza, wybierając łagodne okazy, które dają się głaskać. Z oferty korzystają zarówno osoby prywatne, jak i instytucje publiczne – szkoły, domy starców i przedszkola.

Za pakiet obejmujący pięć kur, karmę, kurnik i koszt końcowego sprzątania po 14-dniowym pobycie ptaków trzeba zapłacić 118 euro. W cenie są oczywiście także jajka znoszone w tym czasie przez kury. „Klienci mogą liczyć na trzy do czterech sztuk dziennie. Kury nie są maszynami do znoszenia jaj” – zastrzega Lueft.

PODCASTY I GALERIE