Rozmaitości
PAP

Nawet dwie trzecie palaczy umrze z powodu swojego nałogu

Dwie trzecie osób uzależnionych od palenia papierosów umrze z powodu swojego nałogu, jeśli z nim nie zerwie – wykazało badanie australijskie, którym objęto ponad 200 tys. osób. Artykuł na ten temat zamieszcza pismo “BMC Medicine”.

„Nawet przy bardzo niskim odsetku palaczy, jaki mamy w Australii wykazaliśmy, że osoby palące mają około trzykrotnie wyższe ryzyko przedwczesnego zgonu w porównaniu z osobami nigdy niepalącymi. Oszacowaliśmy również, że palacze będą żyć o 10 lat krócej niż niepalący” – komentuje kierująca pracami prof. Emily Banks z Australian National University w Canberze.

Jej zespół przeprowadził badania wśród blisko 205 tys. osób w wieku 45 lat i więcej wybranych z ogólnej populacji, którzy nie mieli w przeszłości choroby nowotworowej (poza nowotworem skóry), choroby serca, udaru mózgu czy zakrzepicy. Wśród nich niemal 8 proc. paliło papierosy, a ok. 34 proc. paliło je w przeszłości.

Stan zdrowia badanych śledzono średnio przez 4,5 roku, w tym czasie odnotowano blisko 5,6 tys. zgonów. W analizie uwzględniono wiek, wykształcenie, dochody, miejsce zamieszkania, spożycie alkoholu i wskaźnik masy ciała (BMI).

W porównaniu z osobami nigdy niepalącymi aktualni palacze mieli (niezależnie od płci) ok. trzy razy wyższe ryzyko przedwczesnego zgonu. Jak wyliczyli naukowcy, są oni również narażeni na zgon 10 lat wcześniej niż ich niepalący rówieśnicy.

Wśród byłych palaczy ryzyko spadało stopniowo i było tym niższe im więcej czasu upłynęło od momentu zerwania z nałogiem. Osoby, które rzuciły palenie przed 45. rokiem życia nie były znacznie bardziej zagrożone przedwczesnym zgonem, co nigdy niepalący.

Ponadto, wypalanie średnio ok. 10 papierosów dziennie podwajało ryzyko przedwczesnego zgonu, a wypalenie paczki papierosów na dzień zwiększało to ryzyko od czterech do pięciu razy.

Komentując najnowsze badanie Scott Walsberger z organizacji Cancer Council of New South Wales powiedział, że płynie z niego jasny przekaz dla palaczy: „Nigdy nie jest za późno by zerwać z nałogiem, niezależnie od tego, w jakim wieku jesteś i jak dużo palisz”.

Odsetek osób palących w Australii jest jednym z najniższych na świecie – w 2013 r. ok. 13 proc. dorosłych przyznało, że codziennie pali papierosy. Dla porównania, w Polsce odsetek ten szacuje się na ok. 27 proc.

Australia przoduje również we wprowadzaniu rozwiązań prawnych mających na celu efektywną walkę z nałogiem, jak np. zwiększanie akcyzy na papierosy czy obowiązek sprzedaży papierosów w jednolitych opakowaniach, co ma zmniejszyć ich atrakcyjność.

„Wykazano, że wzrost cen papierosów (przez zwiększenie akcyzy – PAP) jest najskuteczniejszą metodą interwencji w rękach rządów państw, która może zmniejszyć popyt na papierosy. Palenie jest główną przyczyną chorób układu sercowo-naczyniowego, w tym zawału serca, udaru mózgu i chorób naczyń obwodowych, dlatego im więcej czynników, które powstrzymują ludzi przed paleniem, tym lepiej” – komentuje Kerry Doyle, dyrektor generalna NSW Heart Foundation.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!