Najlepszym przyjacielem dziecka jest zwierzę, a nie siostra czy brat

Dzieci czerpią więcej satysfakcji z relacji ze zwierzętami domowymi, niż z bratem czy siostrą - wynika z nowego badania University of Cambridge. Wydaje się też, że również lepiej się z nimi "dogadują".

PAP
Najlepszym przyjacielem dziecka jest zwierzę, a nie siostra czy brat

PAP/EPA / CHRISTIAN ESCOBAR MORA

Wyniki badania są kolejnym dowodem na to, że czworonogi mocno oddziałują na rozwój dzieci i mogą dobrze wpływać na ich umiejętności społeczne i emocjonalny dobrostan.

Choć zwierzęta domowe często mieszkają w naszych domach, przeprowadzono niewiele badań na temat znaczenia relacji między nimi a dziećmi. „Chcieliśmy się dowiedzieć, jak silne są relacje ze zwierzętami domowymi w porównaniu do innych bliskich więzi. Może nam to pozwolić zrozumieć, jak zwierzęta przyczyniają się do rozwoju dziecka” – powiedział Matt Cassells z wydziału psychiatrii University of Cambridge.

Badanie opublikowane w magazynie „Journal of Applied Developmental Psychology” objęło 12-letnie dzieci z 77 rodzin z jednym lub większą liczbą zwierząt i więcej niż jednym dzieckiem.

Dzieci raportowały silniejsze więzi z pupilami względem relacji z rodzeństwem, z mniejszym natężeniem konfliktów. Większą satysfakcję zgłaszali właściciele psów niż innych zwierząt.

„Fakt, że zwierzęta nie mogą nas do końca zrozumieć ani odpowiedzieć może być zaletą, gdyż oznacza, że nas nie oceniają” – uważa Cassels. „Choć poprzednie badania wykazywały silniejszą relację chłopców niż dziewczynek ze zwierzętami, my stwierdziliśmy coś przeciwnego” – dodaje. Jego zdaniem może to wskazywać na to, że interakcje dziewczynek z pupilami są bardziej złożone.

„Wsparcie, jakie otrzymują nastolatki od zwierząt, może mieć znaczenie dla ich dobrego samopoczucia w późniejszym życiu, ale wciąż mało wiemy o długofalowym wpływie czworonogów na rozwój dzieci” – uważa współautorka badania dr Nancy Gee.

PODCASTY I GALERIE