Na narty do Dubaju

Gdzie wybrać się na narty? Tatry, Karkonosze, francuskie, czy włoskie Alpy? A może Ski Dubai w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, sztuczny tor narciarski położony na pustyni? Unikalny obiekt czynny jest przez cały rok.

PAP
Na narty do Dubaju

Fot. PAP/EPA / ALI HAIDER

Ski Dubai to prawdziwy raj na pustyni dla narciarzy i snowboardzistów – 22,5 tys. metrów kwadratowych białego szaleństwa.

Do 2005 roku cudzoziemcy, którzy mieszkali w Dubaju, na narty wyjeżdżali do pobliskiego Iranu lub do Europy. Dzisiaj wcale nie trzeba wyjeżdżać za granicę. Narciarze i snowboardziści mają do dyspozycji Ski Dubai – czyli kryty stok narciarski, który jest częścią centrum handlowego Mall of the Emirates.

Góra o wysokości 85 metrów ma pięć tras zjazdowych, które różnią się poziomem trudności, długości i kątem nachylenia. Najdłuższa z nich ma 400 metrów długości. Narciarzy na szczyt wiozą dwa wyciągi: krzesełkowy i talerzykowy.

To nie koniec atrakcji. U stóp góry znajduje się park śnieżny o powierzchni 3 tys. metrów kwadratowych z masą atrakcji: tor saneczkowy, tobogan, wielkie przezroczyste kule, w których można stoczyć sie z niewysokiego wzgórza, lodowe jaskinie i ścianki do wspinaczki.

Dodatkową atrakcją jest… marsz pingwinów, który odbywa się kilka razy dziennie. Narciarze mogą obserwować „występy” pingwinów na żywo.

Dwugodzinny ski-pass kosztuje 200 dirhamów, czyli ok. 166 złotych. Bilet obejmuje wypożyczenie sprzętu, stroju oraz obuwia zimowego. Czapki i rękawice nie są dostępne, można je kupić za dodatkową opłatą.

PODCASTY I GALERIE