Koronawirus oczyma Polonii. O tym, jak w pandemii radzą sobie Polacy na świecie

Polacy rozsiani po świecie również zmagają się ze skutkami koronawirusa. Jak sobie radzą i z jakimi obostrzeniami spotykają się za granicą?

polskieradio.pl
Koronawirus oczyma Polonii. O tym, jak w pandemii radzą sobie Polacy na świecie

Fot. pexels.com/ Anna Shvets

Słowacja

– W Słowacji otwartych jest wiele miejsc. Warunkiem wstępu do większości instytucji jest posiadanie negatywnego wyniku testu. To samo dotyczy wykonujących prace, które nie mogą być wykonywane zdalnie. W przypadku pozostałych osób obowiązuje urzędowy nakaz pracy z domu – mówi Arkadiusz Kudler, zamieszkujący w Bratysławie.

Niemcy

– W ostatnim czasie zaobserwować można zamykanie coraz większej liczby instytucji w kraju. Lokalne rządy mogą dopasowywać restrykcje do potrzeb, które zachodzą w landach. Muszę powiedzieć, że nie wygląda to zbyt wesoło. W nadchodzące święta kościoły będą zamknięte. Cześć sklepów, takich jak kwiaciarnie czy księgarnie również – wyjaśnia Martyna Poważa z Berlina. 

Wielka Brytania

– Obserwujemy, że dzienna liczba chorych i umierających spada. Coraz głośniej mówi się o tym, że po Wielkanocy wiele miejsc znów będzie otwartych. Póki co obowiązuje całkowity lockdown. Taki stan trwa od świąt Bożego Narodzenia. Nie ma wizyt w kinach, teatrach, siłowniach ani na basenach. Otwarte są jedynie sklepy spożywcze – relacjonuje Katarzyna Szęszoł mieszkająca w Birmingam.

Hiszpania

– W ostatnich dniach liczba dziennych zakażeń utrzymuje się na poziomie poniżej dziesięciu tysięcy. To bardzo dobry wynik jak na Hiszpanię. Otwarte są kina, siłownie i restauracje. Niestety tylko do godziny 17. Wieczorem wszystkie lokale są zamknięte. Dla Hiszpanów oznacza to, że nie są nawet w połowie drogi to stanu, jaki powinien obowiązywać w kraju – zauważa Katarzyna Francuz z Barcelony.

Izrael

– Izrael wraca do możliwości wielu atrakcji, które dostępne były przed wybuchem epidemii. Można wychodzić z domu i spędzać czas w restauracjach. Aby móc wejść do lokalu należy okazać certyfikat szczepienia – dodaje Karolina Mint, która mieszka w Jerozolimie.

Stany Zjednoczone

– W mediach coraz mniej mówi się o zachorowaniach i skutkach pandemii. Wiele osób się szczepi, a przed ośrodkami ustawiają się pokaźne kolejki. Dla wielu osób to darmowa możliwość, finansowana przez firmy. Media zachęcają, by wszyscy się zaszczepili – opowiada Robert Kowalski zamieszkujący Kalifornię. 

Przypomnijmy, że w Polsce wprowadzone zostały nowe obostrzenia. Od soboty 27 marca zamknięte będą centra handlowe, sklepy meblowe i budowlane, salony urody, gabinety fryzjerskie, ośrodki sportowe, przedszkola i żłobki. W wielu miejscach będą obowiązywać limity dotyczące liczby osób, co będzie odczuwalne m.in. w kościołach oraz placówkach takich jak poczta czy apteka. 

PODCASTY I GALERIE