KE: Rozpoczynamy pracę nad piątym pakietem sankcji wobec Białorusi

"Rozpoczynamy pracę nad piątym pakietem sankcji wobec Białorusi" - zapowiedział przedstawiciel Komisji Europejskiej Luc de Vigne podczas debaty na temat sztucznie wywoływanego przez reżim Alaksandra Łukaszenki kryzysu migracyjnego. Podczas debaty w komisji ds. zagranicznych PE przedstawiciele Polski, Łotwy i Litwy przedstawiali sytuacje w swoich krajach w związku z działaniami hybrydowymi Mińska.

rmf24.pl
KE: Rozpoczynamy pracę nad piątym pakietem sankcji wobec Białorusi

Alaksandr Lukaszenka, fot. domena publiczna

Udało się zachować jedność Unii Europejskiej w kwestii sytuacji na wschodzie Wspólnoty, chociaż czasami jedni europosłowie bardziej akcentowali konieczność ochrony granic, inni aspekty humanitarne. Dla wszystkich było jednak jasne, że Alaksandr Łukaszenka wykorzystuje migrantów, żeby zemścić się na Unii za sankcje – chce ją podzielić i sparaliżować. 

Pojawiła się inicjatywa specjalnej debaty na temat sytuacji na granicy podczas sesji plenarnej i rezolucji PE wspierającej Polskę, Łotwę i Litwę. Była szefowa polskiej dyplomacji Anna Fotyga z PiS ostrzegała przed możliwymi prowokacjami podczas białorusko-rosyjskich ćwiczeń Zapad-2021. Z koli Andrzej Halicki z PO apelował, żeby postawić Łukaszenkę przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze. 

Komisja Europejska zapewniała, że będzie rozmawiać z krajami pochodzenia migrantów (to m.in. Irak), a także z Turcją, by powstrzymać loty do Mińska. 

Luc de Vigne poinformował, że KE już rozmawia z krajami członkowskimi UE w sprawie nowych sankcji w związku z działaniami Łukaszenki na granicach z Polską, Litwą i Łotwą. Przedstawiciel KE Skrytykował także Międzynarodowy Fundusz Walutowy za wsparcie finansowe dla Białorusi. Chodzi o prawie miliard dolarów. De Vigne powiedział, że taka decyzja osłabi skutki unijnych sankcji.

PODCASTY I GALERIE