„Ignitis grupė” ogłasza, że ​​stanęła w obliczu największego cyberataku od dekady

Grupa Ignitis ogłosiła w sobotę, że stanęła w obliczu „największego cyberataku od dekady”.

BNS
„Ignitis grupė” ogłasza, że ​​stanęła w obliczu największego cyberataku od dekady

Fot. BNS/Irmantas Gelūnas

Grupa poinformowała, że ​​od nocy doświadcza ataków typu Distributed Denial of Service (DDoS), które zakłóciły działanie jej stron internetowych i dostępność usług elektronicznych.

Przed południem państwowa grupa poinformowała, że ​​powstrzymała ataki.

„Nie odnotowano żadnego włamania do systemów ani żadnego innego negatywnego wpływu na nie” – czytamy w oświadczeniu grupy Ignitis.

Usługi elektroniczne są ponownie świadczone klientom, ale atak na samą infrastrukturę trwa nadal, mogą wystąpić zakłócenia.

Jak wynika z oświadczenia Ignitis Group, jej eksperci zaobserwowali w ostatnich tygodniach wzrost ilości ataków, ale jak dotąd udało się je skutecznie powstrzymać.

W sobotę wieczorem intensywność ataków wzrosła do bezprecedensowej ilości.

„Przez ostatnie dwa tygodnie doświadczaliśmy intensywnych ataków DDoS. Widzimy, że po niepowodzeniu poszczególnych ataków hakerzy wybrali nas jako jedyny cel i zmobilizowali wszystkie swoje możliwości – cytuje się w raporcie Edvinas Kerza, szef działu odporności biznesowej Ignitis Group – Nie wystarczy, że w tej chwili w zasadzie staliśmy się jedynym celem ataku na Litwie, uruchomiono nowe, nieznane do tej pory sieci botnetowe, blokując w ten sposób kanały usługowe dostawców Internetu”.

Według E. Kerzy grupa współpracuje z dostawcami Internetu w celu dostosowania infrastruktury do zmienionej sytuacji.

„Obecnie priorytetem jest zapewnienie, że strony internetowe Grupy i systemy, z których korzystają klienci, będą działać bez zakłóceń. Po zakończeniu prac od razu ocenimy, w jaki sposób możemy usprawnić procesy i jeszcze bardziej wzmocnić systemy, aby nawet w przypadku ataku na tak dużą skalę, operacje były jak najmniej zakłócane – powiedział szef odporności biznesowej.

Pod koniec czerwca przeprowadzono zakrojone na szeroką skalę cyberataki na litewskie instytucje i przedsiębiorstwa.

Instytucje państwowe, firmy, firmy prywatne, media internetowe również doświadczyły ataków DDoS. Odpowiedzialność za nich przejęła grupa „Killnet”, która według litewskich urzędników jest powiązana z rosyjskim wywiadem.

Grupa ta ogłosiła w sobotę na portalu społecznościowym Telegram o ataku na Operatora Dystrybucji Energii (ESO), który należy do grupy Ignitis.

W sobotę strony ESO i Ignitis Group były przez pewien czas niedostępne.

PODCASTY I GALERIE