Falbany, pióra i odkryte plecy – nowe trendy w modzie ślubnej

W nadchodzącym sezonie stawiamy na zwiewne tkaniny, przestrzenne aplikacje z piór i seksowne dekolty z tyłu.

PAP

„Suknia ślubna ma być nie tylko zjawiskowa, ale przede wszystkim wygodna” – zaznacza projektantka Justyna Żmijewska, znana, jako Rina Cossack.

Niebotycznych rozmiarów suknie-bezy szczęśliwie odeszły już w zapomnienie. Dziś w modzie ślubnej stawiamy na naturalność i wygodę. Kreacje panien młodych stają się coraz lżejsze, bardziej romantyczne i zwiewne – królują wszak subtelny tiul, szlachetny jedwab i francuska koronka. Dopasowane do sylwetki fasony pięknie eksponują zaś walory figury. W nadchodzącym sezonie nie zabraknie jednak nowości – pojawią się intrygujące rozwiązania i kunsztowne zdobienia.

„Obecne trendy w modzie ślubnej podążają w kierunku elegancji i klasyki. Dominują naturalne matowe tkaniny, tiule, przestrzenne aplikacje, motywy z piór i pereł. To co ciekawe w tym sezonie to falbany – te wkroczyły z mody codziennej do mody ślubnej, będąc jedną z najbardziej intrygujących tendencji sezonu.” – zdradza projektantka Justyna Żmijewska, właścicielka marki Rina Cossack.

PODCASTY I GALERIE