Eksperci dzielą się radami: jak zaoszczędzić na prądzie

W ramach przygotowań do kolejnego skoku cen energii elektrycznej w lipcu, eksperci sugerują bliższe przyjrzenie się ukształtowanym już nawykom korzystania z niej w gospodarstwie domowym. Nie zaleca się odkręcania drążka i wyłączania lodówki lub zamrażarki na noc, ale trudno zaprzeczyć, że poziom zużycia energii elektrycznej, a co za tym idzie wysokość rachunków, w dużej mierze zależy od zachowań konsumentów.

zw.lt
Eksperci dzielą się radami: jak zaoszczędzić na prądzie

fot. BNS/ Julius Kalinskas

Neringa Petrauskienė, kierownik ds. marketingu i rozwoju produktów firmy Elektrum Lietuva, zajmującej się rozwiązaniami energetycznymi, zwraca uwagę, że latem cenę prądu odczują wszyscy: zarówno ci na wolnym rynku, jak i ci najmniejsi odbiorcy w gospodarstwach domowych, którzy nadal będą kupować prąd od dostawcy publicznego. 

Według niej oczywiste jest, że większe urządzenia gospodarstwa domowego potrzebują więcej prądu, ale skrajności nie są tutaj odpowiedzią. 

„Słyszałam, że ludziom w innych krajach jest już mówiono, aby nie wyłączali lodówki lub zamrażarki na noc, ponieważ takie zachowania już się dzieją w dużej mierze. Nie można tego robić. Tak przechowywana żywność jest zamrażana, ponownie rozmrażana, a takie zachowanie jest bardzo niebezpieczne, ponieważ żywność może się zepsuć i człowiek może się zatruć. Pod żadnym warunkiem nie ryzykujcie swoim zdrowiem” – ostrzega przedstawicielka Elektrum Lietuva.

O to kilka sposobów na oszczędne rozporządzanie energią elektryczną w domu: 

Nieużywasz – wyłącz 

Najprostszą zasadą jest wyłączanie świateł lub urządzeń elektrycznych, gdy nie są używane. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z tymi urządzeniami, które muszą działać w trybie ciągłym. 

„Oceńcie, czy absolutnie konieczne jest włączenie lamp w całym pomieszczeniu, czy też można się obejść oświetleniem wyłącznie miejsca pracy lub odpoczynku. Oczywiście światła nie powinny świecić tam, gdzie nikogo nie ma i gdzie nic się nie dzieje. Nie włączajcie komputerów, telewizorów, routerów itp., jeśli nie potrzebujecie ich w danej chwili”- radzi ekspert. 

Napełnij pralki i zmywarki 

Nadmiar prądu jest łatwo “wkręcić” nawet wtedy, kiedy mamy nie do końca wypełnione bębny pralki i zmywarki.  

„Jeśli zdarzy się, że naczynia użyte w ciągu dnia nie zapełniły całej zmywarki, nie trzeba jej podłączać dzisiaj – poczekajcie jutra. Nieopłacalne jest również używanie pralki do prania kilku sztuk odzieży, a następnie ponowne włączenie dodatkowego cyklu dla kilku innych sztuk. Wskazane jest również ponowne napełnienie pralki bez ponownego ładowania i nieprzekraczania zalecanych objętości” – podkreśla N. Petrauskienė. 

Rezygnacja z dodatkowej funkcji suszenia naczyń w zmywarce, a także suszenie ubrań w sposób naturalny: w domu czy na dworze, również ograniczyłoby zużycie energii elektrycznej.

Reguluj temperaturę

Kolejną uniwersalną zasadą, która może być bardzo szeroko stosowana, jest odpowiedni dobór temperatury, od prania ubrań po zapewnienie komfortu w domu. 

„Zaleca się nie tylko pranie ubrań w trybie ekonomicznym, ale także zbytnio nie przekraczać temperatury wody. Temperatury 30 stopni są ogólnie uważane za wystarczające dla noszonej, lekko zabrudzonej odzieży. To z kolei może zmniejszyć zapotrzebowanie na energię elektryczną nawet o 60%. Podczas sezonu ciepłego nie warto przesadzać z chłodzeniem domu, ponieważ im mocniej będzie musiał pracować klimatyzator lub powietrzna pompa ciepła, tym więcej prądu zostanie zużyte” – mówi specjalista. 

Według niej niezwykłe czasy wymagają niezwykłych rozwiązań. Letnie baseny w Berlinie będą w tym roku chłodniejsze o dwa stopnie Celsjusza, aby zwrócić uwagę na zależność Niemiec od rosyjskiego gazu. Sektor publiczny w różnych krajach rozważa rezygnację z klimatyzatorów lub korzystanie z nich w ograniczonym zakresie, rezygnując z zewnętrznego oświetlenia elewacji.

Źródło: Elekrum Lietuva.

PODCASTY I GALERIE