Cichanouska: Po zamknięciu granic Białorusi obywatele stali się zakładnikami

"Zakazując opuszczenia kraju prawie wszystkim obywatelom, stali się oni zakładnikami reżimu w swoim kraju" - mówi liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska.

BNS
Cichanouska: Po zamknięciu granic Białorusi obywatele stali się zakładnikami

Swiatłana Cichanouska/ Fot. Roman Niedźwiecki

„Rozumiemy, że naród białoruski stał się teraz zakładnikiem we własnym kraju – oskarżani teraz nie mają szans na opuszczenie kraju. Ale tę sytuację spowodował reżim, a nie decyzje przywódców Unii Europejskiej, Łukaszenka jest tym, który wepchnął kraj w tę sytuację – powiedziała w środę dziennikarzom w Wilnie Cichanouskaja.

Powiedziała też, że kraje Unii Europejskiej muszą się zastanowić nad szerszym otwarciu granic dla uciekających przed reżimem Białorusinów. „To są decyzje krajów Unii Europejskiej, nie możemy na nie wpływać, ale opowiadamy się za otwarciem granic lądowych dla Białorusinów, którzy uciekają od reżimu” – powiedziała.

Po rozpoczęciu protestów przeciwko sfałszowanym wyborom prezydenckim w zeszłym roku władze Białorusi zakazały własnym obywatelom wyjazdów za granicę. Oficjalnie z powodu pandemii koronawirusa. Reżim w Mińsku we wtorek dodatkowo ograniczył te możliwości.

PODCASTY I GALERIE